Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Oto Ameryka

Oto Ameryka

16.05.2004
Czyta się kilka minut
Skandal zaczął się od pokazania przez telewizję CBS zdjęć, które dziś zna już cały świat. Zwłaszcza arabski. Groteskowo udrapowany w czarne szmaty Irakijczyk stoi na drewnianej skrzynce. Z rozkrzyżowanych rąk zwisają kable. Amerykańscy żołnierze powiedzieli mu, że jeśli dotknie podłogi zostanie zabity elektrowstrząsem. Więc stał i stał, i stał...
W

Według sekretarza obrony Donalda Rumsfelda zrobiono tysiące takich zdjęć. Ta liczba fotografii każe powątpiewać w oficjalne oświadczenia, że zawiniła garstka szeregowców i podoficerów. Prezydent Bush twierdzi, że nie wiedział o zdjęciach z Abu Ghraib, dopóki nie pokazała ich CBS. Może i nie wiedział. Ale o pozbawieniu jeńców praw wynikających z Konwencji Genewskiej wiedział doskonale, bo sam podpisywał odpowiednie rozporządzenia. Torturtowanie więźniów w Iraku i Afganistanie, to bezpośredni skutek jego antyterrorystycznej obsesji, poczucia misji danej od Boga. Jeszcze niedawno Rumsfeld ucieleśniał imperialną moc Ameryki. W piątek stanął przed senatorami skruszony, pokorny i zatroskany. A jednocześnie stuprocentowo opanowany. Kiedy grupa demonstrantów zaczęła krzyczeć: “Wyrzucić Rumsfelda!", jego twarz nie wyrażała nic.

Co ciekawe, każdy z przesłuchujących...

1437

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]