Reklama

Oto Ameryka

Oto Ameryka

16.05.2004
Czyta się kilka minut
Skandal zaczął się od pokazania przez telewizję CBS zdjęć, które dziś zna już cały świat. Zwłaszcza arabski. Groteskowo udrapowany w czarne szmaty Irakijczyk stoi na drewnianej skrzynce. Z rozkrzyżowanych rąk zwisają kable. Amerykańscy żołnierze powiedzieli mu, że jeśli dotknie podłogi zostanie zabity elektrowstrząsem. Więc stał i stał, i stał...
W

Według sekretarza obrony Donalda Rumsfelda zrobiono tysiące takich zdjęć. Ta liczba fotografii każe powątpiewać w oficjalne oświadczenia, że zawiniła garstka szeregowców i podoficerów. Prezydent Bush twierdzi, że nie wiedział o zdjęciach z Abu Ghraib, dopóki nie pokazała ich CBS. Może i nie wiedział. Ale o pozbawieniu jeńców praw wynikających z Konwencji Genewskiej wiedział doskonale, bo sam podpisywał odpowiednie rozporządzenia. Torturtowanie więźniów w Iraku i Afganistanie, to bezpośredni skutek jego antyterrorystycznej obsesji, poczucia misji danej od Boga. Jeszcze niedawno Rumsfeld ucieleśniał imperialną moc Ameryki. W piątek stanął przed senatorami skruszony, pokorny i zatroskany. A jednocześnie stuprocentowo opanowany. Kiedy grupa demonstrantów zaczęła krzyczeć: “Wyrzucić Rumsfelda!", jego twarz nie wyrażała nic.

Co ciekawe, każdy z przesłuchujących...

1437

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]