Reklama

Oskarżona modlitwa

15.04.2013
Czyta się kilka minut
W działalności wspólnoty założonej przez o. Johna Maina biskup Siemieniewski widzi ukrytą formę działania szatana. Nie zgadzam się z tym.
Fot. Kamila Buturla / dla „TP”
B

Badania religioznawcze pokazują, że ludzie mają naturalną inklinację ku transcendencji, a modlitwa jest ważnym przejawem tej skłonności. Impuls do modlenia się poprzedza teologię i zorganizowaną religię. Gdziekolwiek odkrywa się ślady człowieka, tam odnajduje się ślady jego modlitwy. Chrześcijanie nie tylko czerpali z wcześniejszego dorobku judaizmu w „dziedzinie modlitwy”, ale również stworzyli własne jej formy, które miały pomóc w skierowaniu umysłu i serca w stronę Boga. Na modlitwę można patrzeć poprzez jej treść, metodę oraz przez analizę zachowań osób modlących się.
Jednak formuła: „modlisz się, kiedy mówisz do Boga lub/i myślisz o Bogu” nie oddaje bogactwa i złożoności modlitwy, tak jak była ona i jest praktykowana w tradycji chrześcijańskiej. W tym kontekście pojawiają się więc dwa kluczowe pytania. Czy istnieje medytacja chrześcijańska? A jeśli jest ona formą medytacji...

16339

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Tak, chcę
czytać więcej »

Masz już konto? Zaloguj się

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]