Reklama

Ładowanie...

Ofiary uporu

06.03.2005
Czyta się kilka minut
W Brukseli temat uznano za niewygodny. W Darfurze jest na wagę życia. Nie jednego - tysięcy. Chodzi o przyszłość Międzynarodowego Trybunału Karnego - instytucji, która ma służyć tak karaniu winnych ludobójstwa oraz zbrodni wojennych i przeciwko ludzkości, jak odstraszaniu potencjalnych sprawców.
P

Pomysł zdaje się prosty i od połowy XIX w. jest wałkowany wśród polityków, aktywistów organizacji humanitarnych i specjalistów od prawa narodów (zasługi ma tu m.in. szkoła polska w osobie autora pojęcia “ludobójstwo", prof. Rafała Lemkina). Chodzi o stworzenie działającego z mandatu światowej opinii stałego organu do wymierzania sprawiedliwości sprawcom najpoważniejszych przestępstw przeciwko prawu międzynarodowemu.

Katalizatorami okazały się obie wojny światowe z ich okrucieństwami wobec ludności cywilnej. Równocześnie ujawniły się też bariery wynikające z polityki - m.in. dowolność w klasyfikowaniu zbrodni i zbrodniarzy oraz w doborze sędziów. Najjaskrawszym przykładem był Trybunał w Norymberdze. Po zastoju wynikającym z zimnej wojny sprawa wróciła w związku z rzeziami w Rwandzie i czystkami etnicznymi na Bałkanach (tu znowu pojawia się wątek polski: w 1992...

8706

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Black Friday: Dostęp 18-miesięczny
199,90 zł

540 zł 340 zł taniej w ofercie Black Friday (pół roku w prezencie)
Aż 547 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]