Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Ofensywa na Rakkę

Ofensywa na Rakkę

07.11.2016
Czyta się kilka minut
Otwiera się nowy front przeciw tzw. Państwu Islamskiemu (IS).

​Syryjskie Siły Demokratyczne (SDF) – zdominowana przez Kurdów koalicja organizacji powstańczych, działająca w północnej części Syrii – ogłosiły w minioną niedzielę, że zaczynają ofensywę, by zdobyć miasto Rakka, nieformalną stolicę dżihadystów. Zaczęła się „wielka bitwa, której celem jest wyzwolenie Rakki” – ogłosiły SDF. Waszyngton, który wspiera SDF w walce z dżihadystami, potwierdził tę informację. Działania mające najpierw odizolować, a potem wyzwolić Rakkę to kolejny krok w planach koalicji walczącej z IS – oświadczył minister obrony USA Ashton Carter. Zaznaczył, że walka nie będzie łatwa, podobnie jak w Mosulu.
Rozpoczęcie operacji „Gniew Eufratu” – jak swoją akcję nazwały siły SDF – następuje niemal dokładnie w trzy tygodnie po tym, jak wojska iracko-kurdyjskie zaczęły wielką ofensywę na Mosul, największe irackie miasto kontrolowane przez IS. Doborowym siłom irackim udało się w ostatnich dniach zająć szereg dzielnic na przedmieściach Mosulu. Jednak wobec gwałtownych kontrataków dżihadystów musieli w miniony weekend wycofać się z niektórych zdobytych kwartałów.
Tymczasem ofensywa na Rakkę otwiera nie tylko nowy front militarny, ale też nowy rozdział w sporze politycznym. Amerykanie naciskali na jak najszybsze jej rozpoczęcie, argumentując, że IS intensywnie planuje zamachy za granicą; źródła w Syryjskich Siłach Demokratycznych twierdzą, że USA wspierają też SDF dostawami broni i żołnierzami swych sił specjalnych (mają koordynować naloty na pozycje IS). Tymczasem Turcja sprzeciwiała się w ogóle takiej ofensywie z udziałem Kurdów. Ankara argumentuje, że SDF są zdominowane przez YPG, tj. siły zbrojne syryjskich Kurdów, które Turcy uważają za organizację terrorystyczną. Prezydent Erdoğan powtarzał, że nie potrzebuje YPG, i że to armia turecka oraz wspierane przez nią oddziały syryjskich powstańców są w stanie wygnać dżihadystów z Rakki. Tureccy politycy przestrzegali Amerykanów przed współpracą z YPG i żądali przesunięcia ofensywy na Rakkę. Do minionej niedzieli, 6 listopada, rząd Turcji nie skomentował faktu, że USA – sojusznik Turcji w NATO – zignorował zastrzeżenia Ankary. Ale wiadomo, że szefowie sztabów armii USA i Turcji spotkali się nagle w Ankarze na rozmowach; szczegółów nie podano.
Sytuację polityczną komplikuje też fakt, że Rakka i jej okolice zamieszkane są przez sunnickich Arabów, którzy – nawet jeśli mogą mieć dość dżihadystów – to jednak głęboko nie ufają Kurdom. Amnesty International zarzucała w przeszłości Kurdom, że ze zdobytych terenów wypędzali ludność arabską. Teraz sytuację wykorzystują dżihadyści, szerząc wśród cywilów strach przed „zbrodniami wojennymi” Kurdów. Dlatego SDF zapewniają teraz, że jedynym celem ich ofensywy jest obalenie „stolicy terroru”. ©

Czytasz ten tekst bezpłatnie, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]