Reklama

Ładowanie...

Odwrócona flaga

06.05.2008
Czyta się kilka minut
Pytanie o dobro prześladuje Amerykanów, starających się zrozumieć, co tak naprawdę robią w Iraku.
Kadr z filmu „Bitwa o Irak” w reżyserii Nicka Broomfielda
H

Hank Deerfield, grany przez Tommy’ego Lee Jonesa bohater filmu "W dolinie Elah", ma twarz starca, ale ilekroć mówi: "przepraszam", brzmi jak skarcony dwunastolatek. Emerytowany wojskowy, wyruszający na poszukiwanie syna (który oddalił się z bazy po powrocie z Iraku), jest otoczony przez wulgarność żołnierskiego slangu, przemoc i brud zapadłej nowomek sykańskiej mieściny, a w jednej ze scen - przez manekiny z plugawego sex-shopu. A mimo to wydaje się nietknięty: stoi za nim żelazna edukacja moralna, każąca zwracać się do kelnerki topless: "Proszę pani". Hank ma w sobie coś ze skały; kiedy zacina się przy goleniu, szok jest podwójny: bolesny (dla niego) i ontologiczny (dla nas). Okazuje się nagle, że Hank także krwawi.

Formuła Haggisa

"W dolinie Elah" wyreżyserował Paul Haggis, nagrodzony dwa lata temu Oscarami za scenariusz i ...

8999

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Tygodnik espresso
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. Kup Tygodnik espresso i zacznij dzień od spokoju.

Dostęp roczny
199,90 zł

298,80 zł 99 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]