Obama patrzy na Osamę

Gdy nadleciał helikopter, sąsiedzi Osamy nie mogli wyjść z szoku, że byli sąsiadami Osamy. Nie mogli wyjść post factum.
Czyta się kilka minut

Zacieśnienie pola walki. Zachodnie Skrzydło Białego Domu. Pokój Sytuacyjny Sytuacyjny Jak Nigdy. Obama pozuje do historycznej fotografii. Co genialne, nie ma na niej Osamy. Jest Obama w otoczeniu swoich 12 ludzi. Wszyscy wpatrzeni w punkt poza kadrem, czyli we właśnie znajdującego się Bin Ladena. Hillary Clinton zakrywa usta dłonią, zaś prezydent jedynego supermocarstwa (przed którym nie można się ukryć) trochę w kącie przyczajony. Brakuje mu dżojstika, więc tylko ogląda. Ogląda akcję.

Akcja jest dość wartka w czasie rzeczywistym. Komando Fok w Abbotabadzie. 25 hełmów - 25 kamer. Podobno ktoś do nich strzelał. Jakoby Osama miał sięgać po broń. Wersje przebiegu wydarzeń niejasne. Gdy Foki przeczesywały dom Osamy, w Białym Domu Obamy podobno zanikał obraz. Bin Laden zanikał w trybie dead or alive ząb za ząb. Wreszcie krew na dywanie. Ciało spada w Morze Arabskie. DNA 99,9 pewności. Obamie skacze poparcie.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Jerzy Skakun dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 20/2011