„Nie jestem krakowianinem, ale chciałbym dać świadectwo pochwały i szacunku dla władz krakowskich, że odznaczając mnie, dają dowód na to, że posiedli skuteczny sposób oswajania »obcego«” – żartował pochodzący z Warszawy o. Jan Andrzej Kłoczowski, odbierając Srebrny Medal „Cracoviae Merenti”, najwyższe odznaczenie Miasta Krakowa. 80-letni dominikanin, w czasach PRL opiekun opozycji demokratycznej, zawodowo parający się filozofią religii, zasłynął z kazań wygłaszanych co niedzielę. „Nie mam najmniejszych wątpliwości, że wypełniamy dziś wolę pokoleń krakowian, którzy zawdzięczają ojcu profesorowi solidną formację intelektualną i duchową” – mówił w laudacji prezydent Krakowa Jacek Majchrowski. ©(P)
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.



















