Nowe wiersze

Wisława Szymborska / fot. ANDRZEJ KRAMARZ
Czyta się kilka minut

Zamachowcy

Całymi dniami myślą

jak zabić, żeby precyzyjnie zabić,

i ilu zabić, żeby wielu zabić.

Poza tym z apetytem zjadają swoje potrawy,

modlą się, myją nogi, karmią ptaki,

telefonują drapiąc się pod pachą,

tamują krew kiedy skaleczą się w palec,

jeśli są kobietami kupują podpaski,

szminkę do powiek, kwiatki do wazonów,

wszyscy trochę żartują, jeśli są w humorze,

popijają z lodówki soki cytrusowe,

wieczorem patrzą na księżyc i gwiazdy,

zakładają na uszy słuchawki z cichą muzyką

i zasypiają smacznie do białego rana

- chyba że to, co myślą, mają zrobić w nocy.

Identyfikacja

Dobrze, że przyszłaś - mówi.

Słyszałaś, że we czwartek rozbił się samolot?

No więc właśnie w tej sprawie

przyjechali po mnie.

Podobno był na liście pasażerów.

No i co z tego, może się rozmyślił.

Dali mi jakiś proszek, żebym nie upadła.

Potem mi pokazali kogoś, nie wiem kogo.

Cały czarny, spalony oprócz jednej ręki.

Strzępek koszuli, zegarek, obrączka.

Wpadłam w gniew, bo to na pewno nie on.

Nie zrobiłby mi tego, żeby tak wyglądać.

A takich koszul pełno jest po sklepach.

A ten zegarek to zwykły zegarek.

A te nasze imiona na jego obrączce

to są imiona bardzo pospolite.

Dobrze, że przyszłaś. Usiądź tu koło mnie.

On rzeczywiście miał wrócić we czwartek.

Ale ile tych czwartków mamy jeszcze w roku.

Zaraz nastawię czajnik na herbatę.

Umyję głowę, a potem, co potem,

spróbuję wyspać się z tego wszystkiego.

Dobrze, że przyszłaś, bo tam było zimno,

a on tylko w tym takim gumowym śpiworze,

on, to znaczy ten tamten nieszczęśliwy człowiek.

Zaraz nastawię czwartek, umyję herbatę,

bo te nasze imiona przecież pospolite -

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 36/2007