Stara opowieść

Niepublikowany dotąd wiersz Wisławy Szymborskiej, powstały we wczesnych latach 60. Zdjęcie Poetki pochodzi ze zbliżonego okresu.
Czyta się kilka minut
 /
/

Słońce zachodzi przez trzy strony
szeroką frazą noc zapada
z ćmą zasuszoną na wyrazie luna.
Cokolwiek tu się stanie, stanie się na tle
odpowiedniej pogody.
Autor daje każdemu wedle serca jego:
kto płacze temu deszcz za oknem,
kto się uśmiecha temu promyk,
nikczemni knują przy wichurze.
Zacności blondyn w blasku przeliczonych gwiazd
klęka przed anielicą. Anielica
odfruwa hen na muślinowych rąbkach.
Wiedźma zgięta jak ucho urwane od dzbana
kuzynko mówi do gradowej chmury.
Z akapitu w akapit przetacza się burza.
Nie martw się hrabio. Na plecach blondyna
zobaczysz pieprzyk, skonasz w spokoju
przy śpiewie rozbudzonych ptaków. Świt, świt, świt.
Tu kartki brak z opisem pocałunku w czoło
i początkiem wesela. Ślubny tren
ciągnie się przez pięć zdań i trzy kropeczki.
Autor przysięga, że tam był,
siedział przy głównym stole, pił stuletnie wino,
które w nieopisanym świecie jest zbyt drogie< br />i nie ma na to rady w postaci pioruna.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 40/2012