Reklama

Niewiarygodne się zdarza

Niewiarygodne się zdarza

03.11.2014
Czyta się kilka minut
Z filmu reklamującego Polskę wycięli krzyż, co sto lat z okładem stoi na Giewoncie.

„Zrobili to specjalnie!” – oskarża prawica. „Ależ to naprawdę ładny film” – słabiutko broni się rząd. Słabiutko, bo wymazanie krzyża z nosa śpiącego rycerza trudno wyjaśnić w mądry sposób.
MSZ zamówiło reklamówkę, wydało pieniądze – wszystko w celu pochwalenia się przed zagranicą, że Polska to bardzo miły kraj. Warto przyjechać. Najlepiej z rodziną. Zrobić interes, odpocząć, w każdym razie zostawić kilka euro. Wszystko jak należy, tylko że w trakcie ktoś wziął do ręki gumkę, a ktoś w porę tej durnoty nie zauważył.
Reklama zawsze polega na pacykowaniu rzeczywistości. Jak ktoś sprzedaje stare auto, to woli się skupić na skórzanych fotelach. O tym, że z silnika cieknie olej, woli nie napomykać. No ale wcześniej czy później olej, jak oliwa, na wierzch wypłynie. Tak zza MSZ-owskiej reklamy wychynęła prawdziwa Polska – gdzie nie brakuje stadionów, ale pomyślunku.
W...

1272

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Od 25 maja 2019 r., godz. 0:00, do zakończenia głosowania do Parlamentu Europejskiego trwa CISZA WYBORCZA. W tym czasie nie wolno prowadzić agitacji wyborczej. Dowiedz się więcej >> 

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]