Niepokój w Sofii, radość w Kiszyniowie

W Mołdawii spodziewany przełom, w Bułgarii rosnąca niepewność: tak można podsumować wynik przedterminowych wyborów parlamentarnych, które odbyły się w tych krajach 11 lipca.
Czyta się kilka minut

W obu przypadkach obywatele walczyli o odzyskanie państw zawłaszczonych przez oligarchów.

Mołdawianie oddali pełnię władzy Partii Działania i Aktywności (PAS), której faktyczną liderką jest Maia Sandu – prezydentka od listopada 2020 r. Po raz pierwszy w historii tego kraju jedno ugrupowanie proeuropejskie będzie sprawować samodzielne rządy. PAS wprowadziła 63 deputowanych do 101-osobowego parlamentu. Sandu i jej otoczenie zapowiadają rewolucję moralną w życiu publicznym, co będzie wymagać poważnych zmian kadrowych, przede wszystkim w wymiarze sprawiedliwości i służbach mundurowych. Budzi to wielką radość i nadzieję w Mołdawianach. Pytania, czy do tej rewolucji wystarczy ludzi, kompetencji, jedności i silnej woli w szeregach partii rządzącej, wywołują również uzasadnione obawy. Rządy PAS są bowiem postrzegane przez wielu w kategoriach ostatniej szansy dla kraju.

Z kolei bułgarskie wybory wygrała partia Jest Taki Naród, stworzona kilka miesięcy temu przez Sławiego Trifonowa – muzyka i showmana bez politycznego doświadczenia. Kilka dziesiątych procenta za nią znalazła się partia GERB wieloletniego premiera Bojko Borisowa. Zaskakując nawet niektórych ze swoich towarzyszy, Trifonow ogłosił po wyborach, że nie będzie szukał porozumienia z pozostałymi ugrupowaniami, które wyrosły na fali masowych protestów z lata ubiegłego roku. Zaproponuje autorski jednopartyjny rząd, na czele którego chciałby postawić cenionego ekonomistę i członka kilku poprzednich gabinetów. Trudno postrzegać to jako szansę na systemową zmianę w tamtejszej polityce. Trifonow skupił na sobie uwagę Bułgarów, którzy takiej zmiany pragnęli, tymczasem jego działania zdają się zmierzać w stronę obrony status quo

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 30/2021