Reklama

Niedźwiedzica Isaura

Niedźwiedzica Isaura

14.07.2014
Czyta się kilka minut
Nostalgiczny reportaż Witolda Szabłowskiego opowiada o niedźwiedziej miłości i tęsknocie. O zderzeniu starego z nowym, Wschodu z Zachodem, komunizmu z kapitalizmem. O świecie, który trwa już tylko w pamięci.
Fot. Albin Biblom
J

Jeszcze w tym wieku w Bułgarii niedźwiedzie (a częściej niedźwiedzice – lżejsze i słabsze od samców) można było spotkać na plaży i w tramwaju. Tańczyły na tylnych łapach w rytm ludowej muzyki, robiły masaże pleców i odgrywały scenki. Trzymane na łańcuchu przez swoich panów – bułgarskich Cyganów – zarabiały dla nich pieniądze na cały rok. Nadawano im ludzkie imiona – najczęściej Isaura, od postaci z telenoweli. Karmiono chlebem (osiem bochenków dziennie) i kukurydzą, nagradzano je cukierkami i batonikami, pojono piwem i rakiją (łatwo popadały w alkoholizm). W komunistycznej Bułgarii niedźwiedź był dobrem luksusowym, jak samochód: obowiązywały talony.
Ostatnie tańczące niedźwiedzie zniknęły z czarnomorskiego krajobrazu po akcesji Bułgarii do Unii Europejskiej. Austriacka fundacja „Cztery Łapy” odkupiła je od właścicieli i umieściła w Parku Tańczących Niedźwiedzi w górskiej Belicy...

5519

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]