Reklama

Ładowanie...

Niech spoczywają w pokoju

24.10.2016
Czyta się kilka minut
Małgorzata Rybicka, wdowa po Aramie Rybickim: Żałoba rodzin smoleńskich jest strasznie zakłócana. A ona musi się kiedyś skończyć. Po niej życie też ma wartość.
Małgorzata Rybicka, Gdańsk, 21 października 2016 r. Fot. Renata Dąbrowska dla „TP”
P

Po raz kolejny w polskiej świadomości zbiorowej powracają dylematy, co czynić, gdy żałoba i ból po stracie bliskiej osoby, będącej zarazem postacią publiczną, zderza się z oficjalną pamięcią i decyzjami instytucji, które w sposób mniej lub bardziej uprawniony wyrażają potrzeby wspólnoty politycznej. Dzieje się tak teraz nie tylko dlatego, że w tygodniu poprzedzającym dzień Wszystkich Świętych mamy skłonność powracać – realnie lub myślą – do grobów naszych przodków, zarówno tych, którzy bezpośrednio dali nam życie, jak i tych, których obieramy sobie za życiowe wzorce.

Dla kilkudziesięciu rodzin tegoroczne święto będzie się też wiązać z odnowieniem niepokoju, czy za rok odnajdą swoich bliskich w tym samym grobie. Od 16 października trwa bowiem dopuszczony przez prawo półroczny okres, gdy wolno przeprowadzać ekshumacje. Miesiąc temu Prokuratura Krajowa zakomunikowała zamiar...

16790

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny
199,90 zł

360 zł 160 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]