Nie żyje słynny perkusista

Zmarł Charlie Watts, perkusista The Rolling Stones. Miał 80 lat.
Czyta się kilka minut
 / CHRIS MCKAY / GETTY IMAGES
/ CHRIS MCKAY / GETTY IMAGES

Był ostatnim dżentelmenem rocka, niewielu ich było. Zawsze stojący nieco z boku szalonych kolegów z zespołu, elegancki, powściągliwy i ostentacyjnie profesjonalny. Na koncert przychodził trochę jak urzędnik do biura, ale bez niego ta maszyna nie miałaby mocy zdolnej porywać fanów przez blisko 60 lat. Być może to, że karierę zaczynał jako muzyk jazzowy (i do końca traktował jazz jako odskocznię), pozwoliło mu przez tyle lat zachować dystans do rockowego cyrku, którego Stonesi są doskonałą emanacją. Zespół już zapowiedział, że zaplanowana na jesień amerykańska trasa się odbędzie: Wattsa zastąpi Steve Jordan, który występował m.in. u boku Erica Claptona. ©(P)

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 36/2021