Nie zmieniłem zdania

W związku z publikacjami na temat nadużywania imienia mojego brata, Jerzego Giedroycia, przez Wyższą Szkołę Komunikowania i Mediów Społecznych, które ukazały się w “Tygodniku Powszechnym" [felietony Andrzeja Dobosza, protestującego przeciw nadużywaniu imienia Jerzego Giedroycia przez WSKiMS, opublikowaliśmy w nr. 4 i 10/04, a list prezydenta uczelni w nr. 7/04 - red.] oraz “Rzeczpospolitej" (31 stycznia - 1 lutego 2004 r.), pragnę poinformować, że zwróciłem się do władz tej uczelni z prośbą o usunięcie nazwiska Jerzego Giedroycia z nazwy Szkoły. Już ponad dwa lata temu, wówczas przy okazji Nagrody im. Jerzego Giedroycia (którą Szkoła zechciała wyróżnić Zofię Hertz i mnie, na co rzecz jasna nie mogliśmy się zgodzić), pisaliśmy w “Liście otwartym" publikowanym w prasie: “Wszystko to nie znaczy jednak, że pozwoliliśmy posługiwać się imieniem Jerzego Giedroycia bez porozumienia z nami, w sposób, który to imię dyskredytuje używając je dla celów autoreklamy. Imię to nie jest rzeczą porzuconą, którą każdy kto chce - może sobie przywłaszczyć".
Czyta się kilka minut

Na ten temat nie zmieniłem i nie zamierzam zmienić zdania. Przed dwoma laty żądaliśmy, aby szkoła zrezygnowała z posługiwania się imieniem Jerzego Giedroycia jako patrona Nagrody, zrezygnowaliśmy wówczas także z członkostwa w senacie uczelni. Teraz wycofuję zgodę na używanie imienia Jerzego Giedroycia w nazwie Wyższej Szkoły Komunikowania i Mediów Społecznych.

HENRYK GIEDROYC, Instytut Literacki

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 12/2004