Reklama

Nie pojmę

19.05.2008
Czyta się kilka minut
Na przykład tego, że gdy zaczyna się zmieniać język dyskursu medialnego, niedwuznacznie wskazując, że wiatr zaczyna wiać od innej strony, tak szybko ulegają temu nawet, zdawałoby się, najbardziej niezależni dotąd jego użytkownicy.
D

Do wyjątków należeli ci, którzy ostatnio mówiąc o wizycie premiera w Ameryce Południowej, nie użyli słowa "wycieczka" ("za nasze, podatników, pieniądze"), choć dopiero co za złe miało się nieobecność władz na różnych szczytach, a nie ich uczestnictwo. Kto żyw, rozwodził się nad kosztami, natomiast drobna informacja o żenującym procencie niedostarczonych z powodu "długiego weekendu" przesyłek przez Pocztę Polską, monopolistę, którego pracownicy żądają podwyżek, okupując gmach dyrekcji - w ogóle nie zajęła uwagi. Roszczenia są nietykalne. Najdobitniejszą ilustrację tego stanowi fakt (też zanotowany tylko na marginesie), że prezes Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich zgłosiła protest przeciw skreśleniu zawodu dziennikarza z listy uprawnionych w nowym projekcie emerytur pomostowych. I znowu: cisza, jakby to rzeczywiście był krok najsłuszniejszy pod słońcem...

...

2062

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp roczny
199,90 zł

298,80 zł 99 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp miesięczny
24,90 zł

Przez 31 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]