Reklama

Nie i tak

Nie i tak

02.07.2012
Czyta się kilka minut
Jest to, rzecz jasna, bardzo amatorska analiza, zrobiona na chybcika. Dotyczy rzucającego się w oczy podziału polszczyzny, idącego równo z podziałem użytkowników języka, obowiązującym od chwili ogłoszenia sławnego projektu IV Rzeczypospolitej.
D

Dzieje tego pomysłu można podzielić na fale – od narodzin, poprzez dynamiczny rozwój, po uwiąd. Dziś akurat jesteśmy na etapie odrodzenia i oczekujemy niecierpliwie kolejnego apogeum. Z językiem sprawa ma się znacznie prościej. Nie widać tu falowania, a ciągłe poszerzanie się zbioru, którego granicę tworzyłby zasób słów, gdyby nie rozciągliwość ich znaczeń. Użytkownicy polszczyzny wciąż tę gumę rozciągają, barwiąc przy tym zastaną szarzyznę swymi ulubionymi jaskrawymi farbami. Polska ma dziś nie tylko dwa plemiona, ale dwie składnie, dwa słowniki i tym samym dwie szkoły publicystyczne.

Zacznijmy od plemienia gorętszego. By do niego przystąpić, trzeba mieć skłonność do słów z półki, gdzie war emocji jest najczerwieńszy. Żaden tekst nie zostanie przeczytany bez przynajmniej dwu takich wyrażeń. Mówiąc wprost: bez nich utwór nie ma szans na publikację. Oto niezbędna garstka, którą...

5461

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]