Reklama

Nic, co ludzkie...

Nic, co ludzkie...

17.04.2005
Czyta się kilka minut
Dzisiaj, 8 kwietnia 2005, ten sam obraz na wszystkich ekranach nadających z watykańskiego Placu Św. Piotra: wiatr szarpie karty ewangeliarza położonego na cyprysowej trumnie pośrodku pustej przestrzeni przed ołtarzem. I zaraz naiwna myśl wysyłana z Krakowa w tamtą stronę: gdyby ktoś z nas tam był, może by podszedł i poprawił karty, zabezpieczył księgę.
T

Teraz już leży zamknięta na jednym boku, komentator (też z bardzo daleka) dostrzega w tym symbol, ale przecież nie ma racji, nic się nie zamknęło, Dobra Nowina dalej jest przez Niego opowiadana, także tu i teraz, na tym placu, gdzie stanęła Jego trumna. Jaka ona samotna i mała. Gdyby to u nas, przecież przyszlibyśmy z kwiatami i lampkami i cały czas bylibyśmy blisko. Kamery pokazujące czarne rzędy oficjalnych uczestników jeszcze potęgują poczucie osamotnienia. Dopiero kiedy sięgną dalej i głębiej, nad morze głów, gdzie ten sam wiatr nieustannie ożywia kolorowe flagi i transparenty, a potem, w migawkowych zbliżeniach, przekażą nam obrazy kolejnych rąk zaplecionych w modlitwie i kolejnych zapłakanych twarzy, odzyskujemy poczucie wspólnoty trwające między tamtą samotną trumną na placu i wszystkimi kolejno punktami globu, gdzie uczestniczy się w tym samym spotkaniu, naszym i...

3102

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]