Nasz pasaż

Czyta się kilka minut

Krakowska szkoła logiki. Konflikt wokół igrzysk przeniósł się do sądu. ­Stowarzyszenie Kraków Przeciw Igrzyskom pozwało gminę za podawanie nieprawdy na plakatach ­referendalnych. Chodzi o hasło „Bo igrzyska to metoda na smog”. Pełnomocniczka władz miasta przeprowadziła w sądzie efektowne rozumowanie ­indukcyjne: ponieważ hasło nie ma kropki i orzeczenia, nie jest zdaniem, a skoro nie jest zdaniem, nie może być fałszywe. Sąd odrzucił jej wniosek o powołanie biegłego językoznawcy.


Krakowska szkoła socjotechniki. Także Solidarna Polska zainteresowała się sprawą kampanii. Mirosław Gilarski złożył wniosek o usunięcie z Plant dmuchanej bramki zliczającej przechodniów, którzy poprzez jej przekroczenie mają wyrażać poparcie dla igrzysk. Radny stwierdził, że bramka to „potężne narzędzie manipulacji jednostką”. Filip Szatanik, dyrektor Wydziału Informacji UMK, w odpowiedzi wyraził życzenie: „Chciałbym, aby radny Gilarski przestał traktować ludzi jak barany”.


Krakowska szkoła botaniki. W referendum padnie też pytanie o metro. Na spotkaniu zorganizowanym przez Stowarzyszenie Gmin i Powiatów ­Małopolski jeden z potencjalnych ­kandydatów na inwestorów przedstawił plan budowy ekologicznego (wykorzystującego energię hamowania) i taniego (jeżdżącego głównie po estakadach) metra bezzałogowego. Prezentacja dowodziła, że ten pomysł to nie mrzonka. Na slajdach pojawiła się typowa krakowska roślinność: palmy.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 21/2014