Narodziny dla nieba

Mój francuski przyjaciel, ks. Edouard Bontoux, kiedy przechadzaliśmy się w okolicach pomnika Jana Pawła II przy łódzkiej katedrze, zwierzył mi się: “Dopiero tu i teraz doświadczam tego, czym jest polska dusza". Następnego dnia w górze kwiatów, wieńców i tysięcy zniczy dostrzegłem wieniec z napisem na szarfie: “Ojcu Świętemu - przedszkolaki". Zanim dwa dni później dojechałem z Łodzi do Warszawy na nocny lot do Rzymu, na wiele sposobów doświadczałem Polski solidarnej w żałobie, smutku i nadziei. Na lotnisku wywieszono duże zdjęcia Papieża z jego spotkania z personelem “Lotu". Na rzymskim lotnisku Fiumicino dwie wyraźnie wzruszone polskie stewardesy powiedziały do mnie: “Niech ksiądz i od nas złoży hołd naszemu Ojcu Świętemu".
Czyta się kilka minut

Papieska ceremonia pogrzebowa przypominała radosny przekaz z czasów pierwszych chrześcijan, że śmierć świętych jest “dies natalis", dniem ich narodzin dla nieba. A wszystko to działo się przy wołaniu wiernych “Giovanni Paolo - santo subito!" (święty natychmiast). Kiedy tę prostą trumnę wnoszono z powrotem do bazyliki, na pożegnanie biliśmy brawo i płakaliśmy. Chyba wyczuwaliśmy, że z odejściem Jana Pawła II świat katolicki stracił i - paradoksalnie - zyskał świętego. Dla Polaków było jednak coś wyjątkowego w watykańskich ceremoniach, co najlepiej ujęło sobotnie wydanie “L’Osservatore Romano" - pożegnaliśmy, po prostu, Ojca.

Ks. PIOTR PRZESMYCKI, salezjanin (Łódź)

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 18/2005