Reklama

Na ugorze, i to jakim

Na ugorze, i to jakim

10.08.2003
Czyta się kilka minut
Sądy, wyroki, więzienia - to bardzo urodzajna gleba dla polityków i dziennikarzy. Pierwsi zdobywają popularność żądaniem surowości i skuteczności karania, bo nic tak nie podoba się szerokiej opinii, jak możliwie najwyższe wyroki, zawsze utożsamiane z zaspokajaniem głodu sprawiedliwości. Drudzy nabrali zwyczaju zwracania się po ogłoszeniu wyroku do rodzin poszkodowanych z nieodmiennym pytaniem o ocenę werdyktu, by zgodnie z przewidywaniem usłyszeć, że poczucie krzywdy żadną karą zaspokojone być nie zdoła.
P

Potem jednak, po zapadnięciu prawomocnych decyzji sądów, otwiera się świat, który tak dla polityków, jak dla szerokiej opinii nie jest już szczególnie ważny: ponury, izolowany świat rzeczywistości penitencjarnej.

Czasem przychodzą meldunki: na przykład o tym, że odstępujemy na dłużej od urzeczywistnienia normy 4 m kw. na więźnia, obowiązującej w Europie, bo i obecna norma 3 m kw. nie jest do zrealizowana. Inaczej mówiąc, więzienia są przepełnione. Blisko trzydzieści tysięcy skazanych nie odsiaduje kar, z tego powodu i wielu innych. Nie udaje się też - o czym niedawno pisała prasa - egzekwować kar w postaci wykonywania “pracy społecznie użytecznej" - nie ma takiej pracy dla skazanych, skoro brakuje jej dla tylu setek tysięcy ludzi niewinnych, a chcących pracować. Więźniowie coraz częściej pozostają całkowicie bezczynni - nikt nie potrzebuje ich pracy, choć nie...

4274

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, trzymiesięczny lub roczny.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]