Na skróty (23-29 VII)

W wieku 23 lat zmarł, najprawdopodobniej popełniwszy samobójstwo, Mirosław Nahacz, uważany za jednego z najzdolniejszych pisarzy młodego pokolenia. Urodził się w 1984 roku w Gładyszowie w Beskidzie Niskim, debiutował jako osiemnastolatek książką "Osiem cztery" (2003) przyjętą bardzo życzliwie przez krytykę. Opublikował następnie powieści "Bombel" (2004) oraz "Bocian i Lola" (2005), ostatnio pracował nad "Niezwykłymi przygodami Roberta Robura", w których bohaterowie uzależniają się od telewizyjnego serialu "Wściekłość i wrzask". O młodym pisarzu pisał niezwykle pochlebnie Andrzej Stasiuk: "Rzeczywistość nabrała ochoty na wypowiedź i w tym celu wybrała sobie Nahacza, a on zgodził się jej wysłuchać i zapisać. Tak, Mirosław Nahacz jest wybrańcem. Czegoś takiego nie można się nauczyć, ponieważ nie ma od kogo. To się najzwyczajniej posiada albo raczej jest się przez to posiadanym".
W wieku 93 lat w Berlinie zmarł George Tabori, węgierski dramatopisarz i reżyser teatralny żydowskiego pochodzenia, autor m.in. sztuk "Courage mojej matki", "Mein Kampf", "Wariacje goldbergowskie". Urodzony w Budapeszcie, w 1936 roku wyemigrował do Wielkiej Brytanii, nastepnie mieszkał i pracował w USA, Niemczech i Austrii.
W wieku 74 lat w Los Angeles zmarł László Kovács, węgierski operator filmowy, który w 1957 r. wyemigrował do USA, stając się autorem zdjęć do m.in. "Easy Rider" Dennisa Hoppera i "Papierowego księżyca" Petera Bogdanovicha.
9 sierpnia rozpoczyna się trzydniowy Tzadik Poznań Festiwal, mający być "próbą wielonurtowego dialogu z kulturą żydowską, opisania fenomenu kultury i tradycji żydowskiej; jej przestrzeni religijnej, muzycznej, społecznej i obyczajowej". W dawnej synagodze, zamienionej podczas wojny na pływalnię, oraz w Kinie Muza odbywać się będą koncerty, projekcje filmów i wystawy. Głównym bohaterem festiwalu będzie John Zorn, wybitny saksofonista jazzowy i kompozytor, twórca nowojorskiej wytwórni Tzadik, wydającej m.in. współczesną muzykę klezmerską. Zorn wystąpi wraz z założoną przez siebie formacją Masada oraz, gościnnie, Uri Cainem, znanym pianistą, niekonwencjonalnym interpretatorem Bacha, Wagnera, Mozarta... W Poznaniu koncertować też będą m.in. grupy Zakarya, Jamie Saft Trio, Jarosław Bester Quartet (dawniej The Cracow Klezmer Band), Koby Israelite Band; oglądać będzie można filmy z muzyką Johna Zorna i rysunki Andrzeja Wajdy, uczestniczyć w wieczorze autorskim Ewy Lipskiej, Ryszarda Krynickiego i Piotra Matywieckiego oraz spotkać się z naszą redakcyjną koleżanką Agnieszką Sabor, autorką książki "Sztetl - śladami żydowskich miasteczek". Szczegóły: www.tzadikpoznanfestiwal.pl.
Film Bartka Konopki "Trójka do wzięcia", zrealizowany w Mistrzowskiej Szkole Reżyserii Filmowej Andrzeja Wajdy, zdobył nagrodę za najlepszy debiut na rosyjskim festiwalu "Message to Man". "Trójka..." - opowiadająca o losach dziewczyny, która po śmierci matki musi zaopiekować się dwójką młodszego rodzeństwa - wygrała wcześniej m.in. Polską Edycję Festiwalu Slamdance on the Road.
Do księgarń na całym świecie trafiła książka Joan K. Rowlings "Harry Potter and the Deathly Hallows", ostatnia część słynnego cyklu dla młodzieży. Jak można było przewidzieć, kolejny tom opowieści o Harrym Potterze stał się bestsellerem - w Wielkiej Brytanii podczas pierwszej nocy sprzedaży w sieci WH Smith w ciągu sekundy kupowano 15 egzemplarzy (poprzedni tom sprzedawał się o dwa tomy na sekundę gorzej...). Szacuje się, że na rynek brytyjski trafiło około 2,5 miliona egzemplarzy "Pottera", na amerykański - 12 milionów.
Przy ulicy Piotrkowskiej w Łodzi stanie pomnik Misia Uszatka oraz jego przyjaciół ze znanej dobranocki - Prosiaczka, Zajączka i psa Kruczka. Pomnik będzie miał kształt fontanny, a postaci około jednego metra wysokości, by dzieci mogły robić sobie z nimi zdjęcia.
Czyta się kilka minut
Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 31/2007

 /
Obraz tygodnia
"Ostatni przełom w polskim życiu literackim, zresztą przez wielu kwestionowany, miał miejsce mniej więcej 15 lat temu. Potem trudno mówić o przewrotach generacyjnych. To pokaźna zmiana w stosunku do ostatnich dziesięcioleci PRL-u. Życie literackie potoczy się teraz zupełnie inaczej. Nie ruchy artystyczne czy przełomy będą je naznaczać, ale indywidualności. Nie wiem, czy takie prędko się pojawią, ale należy się liczyć, że co pewien czas narodzi się ciekawy pisarz, interesująca postać o bogatej wyobraźni, której w dodatku nie będą szczędzić braw krytycy i media, łase na takie okazje. To zjawisko zresztą obserwujemy już od pewnego czasu. Wprawdzie na razie są to efemerydy, które szybko po pierwszym sukcesie znikają, albo też się nie sprawdzają, ale to tak już będzie: autorzy jednej książki. Przykłady narzucają się same, głównie w prozie - Tryzna i »Panna Nikt«, Libera i »Madame«, Masłowska i »Wojna polsko-ruska« - mówi w "Toposie" Julian Kornhauser. - Sprawa druga: powszechność twórczych zachowań. Nie ma już jednego, skonsolidowanego środowiska, które się kiedyś podtrzymywało na duchu, tworzyło kodeks wartości i centrum opinii. Obecna wielość, różnorodność propozycji, związana z decentralizacją wydawniczą i brakiem sita selekcyjnego, powoduje zanik, jak myślę, gestów buntowniczych. Skoro można wyeksplikować w każdej chwili swoją własną wizję, trudno spodziewać się zbiorowych zrywów, mających na celu przełamanie jakiejś dominującej konwencji. Zatem powolna praca nad sobą, wybuch indywidualności, pojedyncze dzieła. A potem czekanie na to, by autor się usamodzielnił, zmężniał, nie poddał prawom rynku i nie dał się podejść kulturze masowej, co spotkało już wielu, nie tylko młodych. A to jest największe zagrożenie". Nowy numer sopockiego dwumiesięcznika (2006, nr 3) poświęcony jest twórczości obchodzącego 60. urodziny Juliana Kornhausera. O poecie, prozaiku, krytyku, tłumaczu, slawiście piszą m.in. Tadeusz Sławek, Andrzej Zawada, Tomasz Cieślak-Sokołowski, Krzysztof Kuczkowski, Adrian Gleń...
W wieku 97 lat zmarł w Warszawie Juliusz Wiktor Gomulicki - historyk literatury, edytor, bibliofil, syn Wiktora Gomulickiego, autora "Wspomnień niebieskiego mundurka". Opublikował setki artykułów poświęconych literaturze trzech ostatnich stuleci, historii Warszawy, której był znakomitym znawcą, a także tekstów wspomnieniowych; część z nich znalazła się w tomach "Zygzakiem" (1981) i "Aleje Czarów" (2000). Jego najważniejsze prace edytorskie dotyczyły dzieł Norwida ("Wiersze", 1966; "Pisma wybrane", 1968; "Pisma wszystkie", 1971-76).
Andrzej Hudziak, odtwórca roli Mirona Białoszewskiego w filmie "Parę osób, mały czas" Andrzeja Barańskiego, otrzymał nagrodę za najlepszą rolę męską na 41. Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Karlowych Warach. Za najlepszy dokument uznano na tymże festiwalu "Z punktu widzenia emerytowanego nocnego portiera" Andreasa Horvatha, który po latach sportretował bohatera obrazu Krzysztofa Kieślowskiego.
20 lipca we Wrocławiu rozpoczyna się 6. Międzynarodowy Festiwal Filmowy Era Nowe Horyzonty. W konkursach, przeglądach i retrospektywach zostanie zaprezentowane ponad 500 filmów fabularnych i dokumentalnych. Szczegóły: www.eranowehoryzonty.pl
"Na czym polega fenomen nowej polszczyzny? Niepostrzeżenie władzę nad nami przejął język, który zwykłość i prostotę opisuje zdumiewającym żargonem. Zdarzenia potoczne tłumaczy słownictwem doniosłym i pełnym powagi... Są dwa miejsca, w których najwyraźniej widać tę przemianę. Pierwsze - to obrzeża miast, niewielkie miejscowości i pobocza dróg. Przestrzeń rzemiosła, drobnych przedsiębiorców i biznesów lokowanych w przyziemiach czy garażach domów jednorodzinnych. Peryferia przywłaszczyły i przemęłły po swojemu język zarezerwowany dla zdarzeń ważnych i wysokich, odmieniając na wszelkie możliwe sposoby kilka jego składników. »Studio«, »system«, »świat«, »salon«, »lider«. Przyrostek »-ex« nadający nazwie szlif internacjonalny. Studio gorącej wody. Świat plastiku. Świat materacy. Zbyszko company. Śrubex - lider na rynku materiałów śrubowych. Lider grupy zakupowej, Vładex. Nie trzeba nawet jeździć na przedmieścia. Nie tylko »centrum, lider, świat«... Nie ma już pokojówek, na ich miejsce weszła »służba pięter«. Zniknęła gdzieś zwykła sprzedaż, zastąpiły ją »działania sprzedażowe«. Poszukiwani są »kierownik produktu« i »koordynator logistyki« - pisze w "Gazecie Wyborczej" Michał Olszewski. - Urosła w nas podświadoma niechęć do nazywania niektórych czynności po imieniu. Stąd stylista fryzur zamiast fryzjera. Nazwa kojarząca się ze światem wysublimowanym i pachnącym wygrywa z lokalem oklejonym wypłowiałymi fotografiami modeli z lat 70., w którym poirytowany starszy pan ostrzy brzytwę na pasku. Nowy język nie tylko uwzniośla, ale również odcina niepotrzebne skojarzenia, zastępując je innymi - z rzeczywistości luksusowej i odświętnej".
 /
Obraz tygodnia
Według badań przeprowadzonych przez Zakład Badań Czytelnictwa Biblioteki Narodowej w Warszawie około połowa Polaków w ogóle nie czyta książek. Jako osoby mające systematyczny kontakt z książką (przynajmniej siedem książek rocznie) ocenia się 17 proc. społeczeństwa.
W Stanach Zjednoczonych ukazały się wiersze zebrane Zbigniewa Herberta. 600-stronicowy tom "The Collected Poems 1956-1998" sprzedał się w nakładzie 15 tys. egzemplarzy i zbiera znakomite recenzje. "Gazeta Wyborcza" cytuje m.in. Charlesa Simica z "The New York Review of Books": "Choć Herbert nie zdążył otrzymać Nobla jak Miłosz czy Szymborska, z pewnością zasługuje na to, aby być w ich towarzystwie. Z tej trójcy jest poetą najbardziej oryginalnym i obdarzonym największym poczuciem humoru".
W Papieskim Instytucie Biblijnym w Rzymie odbyła się prezentacja książki "Ewangelia według Judasza", której autorzy - poczytny pisarz Jeffrey Archer i biblista prof. F. Moloney - próbują przedstawić historię Jezusa z punktu widzenia Judasza. Książka trafi do księgarń 14 krajów, w Polsce wydał ją Rebis.
Nagrodę im. Karla Dedeciusa, przyznawaną po raz trzeci przez Fundację Roberta Boscha dla polskich tłumaczy literatury niemieckojęzycznej i niemieckich tłumaczy literatury polskiej, otrzymają w roku 2007 Tadeusz Zatorski i Martin Pollack. Tadeusz Zatorski jest autorem przekładów dzieł m.in. Heinricha Heinego, Heinricha Bölla, Maxa Webera oraz myśli i aforyzmów Georga Christopha Lichtenberga. Martin Pollack ma w swoim translatorskim dorobku książki Ryszarda Kapuścińskiego, Henryka Grynberga, Wilhelma Dichtera i Michała Głowińskiego.
Tymczasowym dyrektorem Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie została Elżbieta Ofat, dotychczas odpowiedzialna za sprawy administracyjne i operacyjne placówki.