Reklama

Na skróty (1-7 I)

Na skróty (1-7 I)

08.01.2007
Czyta się kilka minut
"Liczyliśmy na to, że istnieją stosy cennych rękopisów odrzuconych przez cenzurę. A okazało się, że szuflady są puste, że pisarze prawie niczego nie mają. Chcemy robić wydawnictwo literackie, a tu nie ma literatury. Co wydawać? Dowiedzieliśmy się, że Andrzej Kijowski ma trochę poodrzucanych tekstów. Poszliśmy do niego z Adamem z propozycją, że mu je wydamy - ucieszył się. To był precedens. Bo zdarzało się już, że któryś z pisarzy krajowych - na przykład Stefan Kisielewski pod pseudonimem »Staliński« - opublikował coś za granicą. Ale w kraju!? I rzeczywiście - jeden z naszych pierwszych tomików to było »Niedrukowane« Kijowskiego. Bariera niemożności została pokonana. Trudno mi powiedzieć, czy fakt powstania NOWej pobudził twórczość krajową. Większość naszych pomnikowych dzieł, jak »Kompleks polski«, »Nierzeczywistość« czy »Miazga«, była pisana z nadzieją na wydawcę państwowego. Może »Mała apokalipsa« Konwickiego i »Wielki strach« Stryjkowskiego powstały już pod kątem NOWej" - działalność Niezależnej Oficyny Wydawniczej NOWA wspomina w "Karcie" (nr 49) Mirosław Chojecki. - "Wpływ Adama Michnika, który w wyjątkowy sposób łączył w sobie dyspozycje intelektualne z cechami działacza politycznego, na program wydawniczy NOWej był nie do przecenienia. W NOWej i wokół niej każdy był na swoim miejscu - i sprawni organizatorzy, którzy się w tym wyżywali, i ludzie, którzy umieli docenić połączenie czynnego życia politycznego z myślą intelektualną, artystyczną, kulturalną". "Adam Michnik był bardzo ważny, jeśli chodzi o książki, a potem linię polityczną pisma »Krytyka«. Miłosz - to całkowicie zasługa Adama. Ale miał też swoje antypatie; był np. przeciwny Józefowi Mackiewiczowi i rzeczywiście, niczego z niego nie wydaliśmy" - dodają Barbara Toruńczyk i Konrad Bieliński, Chojecki zaś opisuje same początki: "Z tydzień siedzieliśmy u Pigłowskich, drukowaliśmy, jedliśmy, spaliśmy - nie wychodząc. Zrobiliśmy wtedy po 500 sztuk obu broszur - zużyliśmy 64 ryzy papieru, przy czym każda z nich ważyła dwa i pół kilograma, zatem łącznie sam papier ważył 160 kilogramów. To był problem - trzeba było jakoś to wszystko do tego mieszkania w bloku niezauważalnie wnieść, a potem z niego wynieść. Chłopcy do taszczenia papieru używali bardzo mocnych toreb do rowerów składaków; były jednym z naszych ważniejszych środków transportu. Nie przypominam sobie, aby były kłopoty z pieniędzmi; spirytus prawie nic nie kosztował, z papierem było trochę gorzej, ale wielu ludzi było zainteresowanych tym, żeby coś zostało wydane... Dwa tygodnie po wydrukowaniu jednej z pierwszych broszur nakładem KOR-u zobaczyłem ją u człowieka w autobusie - czytał ją owiniętą w »Trybunę Ludu« - i poczułem, że rzeczywiście poszło w świat!". Poza tym w najnowszym numerze kwartalnika znajdziemy także m.in. artykuły o Akcji "Wisła" oraz harcerstwie w II RP. 90. urodziny obchodził Erwin Axer, reżyser teatralny i eseista, wieloletni szef Teatru Współczesnego w Warszawie, reżyser m.in. klasycznej inscenizacji "Kariery Arturo Ui" Brechta z Tadeuszem Łomnickim oraz licznych wystawień dramatów Mrożka, autor czterech tomów wspomnień "Ćwiczenia pamięci". Nagrodę Wielką Fundacji Kultury otrzymają Anna Bikont i Joanna Szczęsna, autorki książki "Lawina i kamienie. Pisarze wobec komunizmu", oraz malarz Leon Tarasewicz. Wręczenie nagród odbędzie się na przełomie lutego i marca na Zamku Królewskim w Warszawie. Austriacką nagrodę państwową za twórczość przekładową otrzymała Sława Lisiecka, tłumaczka prac m.in. Ingeborge Bachmann, Elfriede Jelinek, Christopha Ransmayra oraz Thomasa Bernharda. Medalami Gloria Artis za zasługi dla polskiej kultury zostały uhonorowane śpiewaczki Ewa Podleś i Barbara Nieman-Rachoń oraz dyrygent Tadeusz Strugała. Za najlepsze filmy minionego roku polscy krytycy uznali "Plac Zbawiciela" w reż. Joanny i Krzysztofa Krauzów oraz "Wiatr buszujący w jęczmieniu" Kena Loacha. Wrocławski Ośrodek Badań Twórczości Jerzego Grotowskiego i Poszukiwań Teatralno-Kulturowych zmienił nazwę na Instytut im. Jerzego Grotowskiego, wkrótce przeprowadzi się do nowej siedziby, a także nawiąże stałą współpracę z Workcenter z toskańskiej Pontedery, którego artyści corocznie przez kilka miesięcy pracować będą we Wrocławiu. W połowie stycznia ukaże się - po raz pierwszy w języku polskim - książka Grotowskiego "Ku teatrowi ubogiemu". Za dwa lata przypada 50. rocznica powstania Teatru 13 Rzędów i 10. rocznica śmierci Grotowskiego - z tej okazji rok 2009 został obwołany przez UNESCO Rokiem Jerzego Grotowskiego. Centrum Sztuki Współczesnej Zamek Ujazdowski w Warszawie zaprasza na dwie wystawy sztuki wideo: "123... awangarda" oraz "Touch My Shadows. Nowe media z kolekcji Goetz". Natomiast w krakowskim Bunkrze Sztuki można oglądać prezentację filmów Wojtka Doroszuka "Reisefieber", organizowaną w ramach cyklu "Transkultura", obejmującego wystawy artystów - jak piszą organizatorzy - "mieszkających w różnych częściach Europy i podejmujących w swoich pracach zagadnienia emigracji, przenikania się kultur i bycia Obcym". "Coraz wyraźniejsza jest dziś tendencja, by ujmować kino w kategoriach szerszych niż historycznofilmowe - tak, by można je było rozpatrywać jako fragment rozleglejszej całości, kulturowej, historycznej, politycznej. Kino jako pamięć kulturowa, kino jako twórca wyobrażeń społecznych - to kategorie pojawiające się szczególnie często, zwłaszcza w wystąpieniach badaczy z zagranicy. Nie było czasu na przedyskutowanie ogromnie ciekawego wystąpienia Chrisa Caesa, stawiającego pytanie, jak interpretować fakt, że zachodnie filmy czołowych polskich reżyserów - »Danton« Wajdy, »Opętanie« Żuławskiego, »Europa, Europa« - Holland gwałtownie podważają ideały demokracji europejskiej. Janina Falkowska dowodziła, że filmy Wajdy nie tyle przedstawiają wydarzenia historyczne skłaniając widza do zastanawiania się nad ich sensem, ile raczej tworzą starannie skomponowane, upiększające rzeczywistość obrazy, oddziałujące na emocje widowni. Paul Coates pokazywał, jak nowe kino polskie po 1989 r. wpisuje się w odwieczny rodzimy dyskurs ideologiczny, w którego ramach miejska, świecka Europa utożsamiana z przyszłością, przeciwstawiana jest wiejskiej, religijnej Polsce wychylonej ku przeszłości" - Tadeusz Lubelski w "Kinie" (2007, nr 1) rekonstruuje pokrótce współczesny stan naukowej refleksji nad polskim kinem. Poza tym w nowym numerze miesięcznika m.in. rozmowy z Jowitą Budnik oraz Michałem Kwiecińskim, producentem "Post mortem" Andrzeja Wajdy, artykuły o twórczości Darrena Aronofsky’ego i światowych festiwalach filmowych. Trwają rozmowy na temat reaktywacji słynnej grupy The Police, którą tworzyli Sting, Stewart Copeland i Andy Summers. Muzycy planują tournée na maj i czerwiec, kiedy przypadnie 30. rocznica powstania zespołu. Stacja telewizyjna Kino Polska kupiła prawa do emisji dwunastu odcinków serialu "Stawka większa niż życie" (mają być pokazywane w lutym) i stara się o odkupienie ostatnich sześciu od TVP. Podobne negocjacje toczą się w sprawie filmu "Czterej pancerni i pies". Obu tych dzieł - jako niezgodnych z prawdą historyczną - nie chce emitować telewizja publiczna. Na wiosnę do sklepów trafi gra komputerowa "Wiedźmin", oparta na prozie fantasy Andrzeja Sapkowskiego. Współtwórcą oprawy graficznej gry jest Tomasz Bagiński, autor m.in. nominowanej do Oscara animowanej "Katedry".
(

(af)

4

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]