Reklama

Ładowanie...

Na ratunek pachnicy

26.10.2010
Czyta się kilka minut
Drzewa rosną długo, zaś ich wycinka trwa kilka chwil. Aleje starych lip to skarb Warmii i Mazur, który z powodu niefrasobliwości drogowców mieszkańcy regionu bezpowrotnie tracą. W obronie drzew Fundacja EkoRozwoju wytoczyła swój oręż - tysiące sfinansowanych z Funduszy Europejskich sadzonek.
O

Od kilku lat aleje przydrożne - jeden z najważniejszych fragmentów krajobrazu Warmii i Mazur - znikają bezpowrotnie, wycinane przez drogowców. Aby przekonać decydentów, że modernizacja nie musi się równać dewastacji, Fundacja EkoRozwoju, przy współpracy ze Stowarzyszeniem Eko-Inicjatywa z Kwidzynia i wsparciu Funduszy Europejskich, prowadzi na Warmii i Mazurach akcję "Drogi dla Natury". I nie chodzi tutaj o wywoływanie konfliktu z drogowcami i samorządami, lecz o wykazanie, że przydrożne drzewa są pożyteczne, że uwzględnienie ich istnienia w modernizacyjnych projektach przynosi wiele korzyści.

Śmierć drzewom za śmierć na drzewie?

Drogi na Warmii i Mazurach nie należą do najbezpieczniejszych. Są wąskie, kręte, dziurawe i w dużej mierze porośnięte po obu stronach drzewami. Policyjne statystyki są brutalne. Jedna trzecia...

13691

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny
199,90 zł

360 zł 160 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]