Na drogach jest mniej źle

Po raz pierwszy roczna liczba śmiertelnych ofiar wypadków drogowych spadła poniżej 2 tys. osób – wynika ze wstępnych danych Biura Ruchu Drogowego KGP.
Czyta się kilka minut
FOT. Lukasz Gdak/East News /
FOT. Lukasz Gdak/East News /

W 2022 r. miały miejsce 21 324 wypadki, o 1492 mniej niż w 2021 r. ­Zginęły 1883 ­osoby. Za przekroczenie prędkości powyżej 50 km/h w obszarze zabudowanym prawo jazdy straciło ok. 29 tys. osób, o połowę mniej niż w 2021 r. Złapano też mniej pijanych kierowców: 98 tys. w 2022 r., przy 102 tys. w 2021 r.

W ocenie policji podziałało zaostrzenie kar, ale też kierowcy nabyli ratujących życie odruchów, np. zwalniania przed przejściami. Jak w wypowiedzi dla PAP podkreśliła jednak Maria Dąbrowska-Loranc z Centrum Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego ITS, żeby ten trend utrzymać, potrzebne jest poczucie nieuchronności kary. Tymczasem w całej Polsce jest 587 fotoradarów, w Czechach 636, we Francji 3625.

Jak dodała Dąbrowska-Loranc, liczba zabitych w wypadkach na milion mieszkańców pozostaje w Polsce wysoka: w rekordowo dobrym roku 2022 to ok. 50 osób, średnia w Europie za 2021 r. ­wynosiła 45. ©℗

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 3/2023