Reklama

Wydanie specjalne TP "Smak wolności"

Muzyka jako utopia

Muzyka jako utopia

01.06.2003
Czyta się kilka minut
Z prof. Michałem Bristigerem rozmawia Tomasz Cyz
T

TOMASZ CYZ: Panie Profesorze, co to jest muzyka?
MICHAŁ BRISTIGER: - Nie wiem, dlaczego chce pan to wiedzieć. Muzyka jest zjawiskiem, którego nie sposób określić, ponieważ przekracza wszystkie kryteria. Ponadto jej pojęcie jest różne w różnych kulturach, niektóre kultury nie znają go wcale. Bo przecież działanie zmierzające do wywołania deszczu albo przynajmniej nadziei na deszcz - nie jest jeszcze muzyką.

Wszystko minus świat

Mogę jedynie powiedzieć, który moment w świadomości ma dla mnie wielkie znaczenie. Muzyka (mówię oczywiście o tzw. wysokiej muzyce) w naszej kulturze i w aktualnej sytuacji kultury europejskiej - jest pewnym rodzajem utopii. Ktoś powiedział, że muzyka to jest wszystko minus świat. Przywołam też myśl znanego muzykologa Reinholda Brinkmanna: winniśmy bronić i budować za wszelką cenę pojęcie muzyki europejskiej...

19111

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]