Reklama

Minister Szyszko i legalność Puszczy

Minister Szyszko i legalność Puszczy

22.06.2017
Czyta się kilka minut
Na trasie między Białowieżą a Hajnówką mija się powalone ścięte drzewa oraz ciężarówki wyładowane pniami. Trudno w całym zamieszaniu znaleźć miejsce na kompromis.
Fot. Błażej Strzelczyk
Fot. Błażej Strzelczyk
M

Minister Jan Szyszko stwierdził wczoraj w Sejmie, że Puszcza Białowieska została nielegalnie wpisana na listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Dowodził też, że w historii zawsze były prowadzone tu prace związane m.in. z wycinką i nasadzaniem nowych drzew. Dziś, w czwartek, minister jest w Białowieży. Razem z nim 12 przedstawicieli państw z całego świata, którym leśnicy pokazują Puszczę. Minister Szyszko podtrzymał dziś swoje zdanie na temat nielegalnego wpisania Puszczy na listę UNESCO, pozostając głuchym na argumenty, że takie stawianie sprawy obniża wartość Puszczy w świecie.

W trakcie wycieczki dyplomatów i ministra Szyszki, na odcinku między Hajnówką a Białowieżą, zjawili się ekolodzy z transparentami, m.in. „Jeszcze Puszcza nie zginęła”. Aktywiści od kilku tygodni mieszkają w rozbitym w gminie Białowieża obozie. W trakcie spotkania Robert Cyglicki, szef Greenpeace Polska, tłumaczył dyplomatom, co rzeczywiście dzieje się na terenie Puszczy Białowieskiej. Po wywieszeniu transparentów ekologów i lokalnych przeciwników wycinki drzew, na miejscu zjawili się także zwolennicy Jana Szyszki. Wśród nich ksiądz Tomasz Duszkiewicz.

Na trasie między Białowieżą a Hajnówką mija się powalone ścięte drzewa oraz ciężarówki wyładowane pniami. Trudno w całym zamieszaniu znaleźć miejsce na kompromis. Wstęp do lasu nadal jest zakazany. Cierpią na tym nie tylko turyści, ale przede wszystkim lokalni mieszkańcy. Zbiórka oraz sprzedaż runa leśnego jest tu jednym z ważniejszych źródeł dochodu.


CZYTAJ TAKŻE:

Adam Wajrak: Leśnicy te zwały powalonych drzew nazywają „marnotrawstwo, stęchlizna, zgnilizna”

Galeria zdjęć
  • Fot. Błażej Strzelczyk
  • Robert Cyglicki, szef Greenpeace Polska / Fot. Błażej Strzelczyk
  • Fot. Błażej Strzelczyk
  • Fot. Błażej Strzelczyk

Ten materiał jest bezpłatny, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Tę Osobę o tytule Ministra trzeba leczyć ...
Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]