To ciągle Woodstock, choć 24. edycja jednego z największych festiwali muzycznych świata odbyła się w minionym tygodniu pod nową nazwą: Pol’and’Rock Festival.
/ GRZEGORZ SKOWRONEK / AGENCJA GAZETA
Jerzy Owsiak szacował, że kurz – jak zawsze wszechobecny na terenie imprezy w Kostrzynie nad Odrą – „wciągało” w tym roku od 500 do 700 tys. młodych ludzi. Strażacy z Niemiec schładzali uczestników wodą, w warsztatach zaś i spotkaniach organizowanych m.in. przez organizacje pozarządowe mówiono sporo w kontrze do rządu. Pierwszy Przystanek Woodstock odbył się w 1995 r. nad jeziorem Żarnowieckim – jako podziękowanie dla wolontariuszy Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy za ich wielomiesięczną pracę. ©(P)
Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.



















