Mieszkanie Plus eksmisja

Czyta się kilka minut

Politycy PiS przekonują, że ustawa o Krajowym Zasobie Nieruchomości, podpisana w ubiegłym tygodniu przez prezydenta, jest kluczowa dla sztandarowego pomysłu rządu Mieszkanie Plus. Chodzi o ułatwienie procesów eksmisji osób, które korzystają z programu mieszkaniowego. Kiedy więc lokator będzie zalegał z opłatami przez trzy miesiące, właściciel będzie miał prawo usunąć go z mieszkania. Adam Bodnar, rzecznik praw obywatelskich, zwracał uwagę jeszcze przed podpisaniem przez prezydenta ustawy, że jej zapisy nie bronią lokatorów przed nadużyciami. – Nie do zaakceptowania jest, w mojej ocenie, przyjęta regulacja, zgodnie z którą sytuacja życiowa najemcy nie będzie podlegała ocenie żadnego organu, w tym przede wszystkim sądu, i w konsekwencji zostanie on usunięty przez komornika do noclegowni, schroniska lub innej placówki, a więc pozbawiony lokalu mieszkalnego i faktycznie bezdomny – napisał Bodnar w wystąpieniu do prezydenta.

Politycy PiS, w tym prezydent Andrzej Duda, wielokrotnie podkreślali swoje przywiązanie do pokrzywdzonych obywateli. Ustawa ułatwiająca prawo do eksmisji to dowód, że głosy o „solidarności” rządzących są tylko frazesami. ©℗

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Jerzy Skakun dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 34/2017