Reklama

„Marzy mi się, by w homiliach..."

„Marzy mi się, by w homiliach..."

20.11.2006
Czyta się kilka minut
Ks. Wiesław Przyczyna
A

ARTUR SPORNIAK: - Nuda, schematyzm, oderwanie od życia i moralizatorstwo - czy to główne grzechy kaznodziejstwa w Polsce?

KS. WIESŁAW PRZYCZYNA: - Nie chcę mówić o "grzechach" kaznodziejstwa - takie narzekanie zniechęca księży i ich nie mobilizuje. Wolę mówić pozytywnie, czego jeszcze brakuje do doskonałości homiliom wygłaszanym w polskich kościołach. Marzy mi się np., by było w nich więcej odniesień do konkretu. Chodzi o to, by nie mówić tylko o ideach, teoretycznych problemach, abstrakcjach, ale o wydarzeniach, którymi ludzie żyją.

- Na przykład?

- Ostatnio takim wydarzeniem była pierwsza tura wyborów samorządowych. To wydarzenie jest ważne dla lokalnej społeczności, w której przecież także żyje duszpasterz. W homilii powinien zatem roztropnie odnieść się do wyborów - pokazać potrzebę obywatelskiej odpowiedzialności za...

14435

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]