Reklama

Ładowanie...

Mamy Konstytucję

27.06.2004
Czyta się kilka minut
Unia Europejska - dzisiaj 25 państw, jutro 27, pojutrze 30 - ma Konstytucję. Traktat, którego mogłoby nie być, skoro do tej pory Wspólnota obchodziła się bez niego - twierdzą krytycy. Traktat potrzebny - mówią ci, którzy w ostatnich dniach uzgodnili jego treść. I chyba oni mają rację. Czy gdyby było inaczej, szefowie europejskich państw poświęciliby mu choć minutę?.
T

To był dopiero pierwszy krok. O wejściu w życie Konstytucji zadecydują ratyfikacje: przez parlamenty albo w referendach. Trudno przesądzać ich wyniki, ale doświadczenie uczy, że referendum to zły pomysł. Zwolennikom Traktatu trudno będzie innych do niego przekonać, bo argumentacja, że Konstytucja jest dobra i potrzebna, może nie wystarczyć. Nagonkę na dokument rozpętać zaś łatwo. Przy okazji ratyfikacji kolejny raz dowiemy się, kto jest kim w “naszym europejskim domu", nasłuchamy się obelg i raz jeszcze pokłócimy.

Wszystko zaczęło się od stanowiska Polski, umocowanego w politycznym zgiełku w kraju. Byliśmy tak uparci, że nawet do UE wchodziliśmy bez satysfakcji, jakby wejście do Wspólnoty było kolejnym kłopotem dla Polaków i tak mocno już zniechęconych do polityki. W Europie szybko utraciliśmy pozycję partnera, na którego można liczyć, i nimb promotora...

5847

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny
199,90 zł

360 zł 160 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]