Reklama

Lepiej już było

Lepiej już było

05.05.2009
Czyta się kilka minut
W październiku Międzynarodowy Fundusz Walutowy szacował, że w tym roku polska gospodarka wzrośnie o 3,8 proc. W styczniu Komisja Europejska oczekiwała 2 proc., w marcu Bank Światowy 0,5 proc., a w kwietniu MFW prognozował spadek o 0,7 proc. Na koniec w poniedziałek KE stwierdziła, że nasza gospodarka zmniejszy się o 1,4 proc.
J

Jak widać, nie tylko nasz minister finansów był zbyt optymistyczny w oczekiwaniach wobec gospodarki, kolejno prognozując wzrost o 4,8, potem 3,7, wreszcie 1,7 proc. Możliwe zresztą, że ten deklarowany optymizm, wraz z zapowiedziami wprowadzenia euro, pomógł nieco gospodarce, m.in. ratując w lutym złotego przed załamaniem.

Jednak "oszczędzanie przez rząd na prawdzie", jak to nazywa prof. Stanisław Gomułka, ma swą polityczną cenę. Wiarygodność ministra Jacka Rostowskiego jest dziś niewielka, tymczasem gabinet premiera Tuska musi przekonać społeczeństwo do zaciśnięcia pasa. Gorsze bowiem od prognoz spadku gospodarki są prognozy wzrostu deficytu finansów publicznych. Według KE do 6,6 proc. w tym roku, a 7,3 w przyszłym - według Rostowskiego do "tylko" 4,6 proc. Sfinansowanie tego byłoby bardzo kosztowne, oszczędzać już niezbyt jest na czym, rząd podniesie więc...

1338

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]