Reklama

Lekarze i pielęgniarki

Lekarze i pielęgniarki

09.07.2007
Czyta się kilka minut
Zacznę od prowokacji. W jednym z afrykańskich szpitali młoda zakonnica poprosiła o pozwolenie pracy na oddziale chorób wenerycznych i innych schorzeń przenoszonych drogą płciową. Wtedy jeszcze mało było wiadomo o AIDS. Po wielu targach z przełożonymi, uznającymi ten oddział za nieodpowiedni do pracy dla tak młodej dziewczyny, dopięła swego. Wkrótce, podczas wizytacji lokalnej parafii, miejscowy biskup odwiedził ten szpital. Jednak spiesząc do innych obowiązków, pominął oddział zakaźny. Uparta zakonnica postanowiła przekonać biskupa, że powinien wejść właśnie TAM. Ostatecznie zgodził się zastrzegając, że "tylko na chwilę". Po przekroczeniu drzwi wyszeptał z wrażenia: "Siostro, to rzeczywiście czarne dusze...". "Ekscelencjo - powiada siostra - ja potrafię je wybielić".
J

Jednym z poważniejszych tematów teo­logicznych są tzw. Tytuły Mesjańskie Jezusa. Niewtajemniczonym wyjaśniam, że kwestia dotyczy poprawnego rozumienia określeń "Syn Boży", "Syn Człowieczy", "Syn Dawida", "Prorok". Tytuły te są rodzajem syntezy wczesnochrześcijańskiej refleksji o Jezusie. Rzadko pamięta się, że późniejsza teologia obdarowała Jezusa jeszcze innym tytułem: Christus Medicus - Chrystus Lekarz. Termin ten stanowi syntezę nie tylko chrystologii, ale również całej antropologii chrześcijańskiej. Mówi nam, kim jest Jezus i kim jest człowiek. Jeśli Jezus jest Lekarzem, to logiczne byłoby uznać, że człowiek jest bytem chorym lub zranionym. Jakiż inny sens posyłania lekarza z misją do ludzi? Nie potrzebują wszak lekarza zdrowi, lecz ci, którzy się źle mają. No dobrze, ale - przerwie mi ktoś - co to ma wspólnego z przypowieścią o Dobrym Samarytaninie?

...

2712

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]