Reklama

Ładowanie...

Łatwiejsze sąsiedztwo

09.05.2004
Czyta się kilka minut
Zwykliśmy mówić, że nad Polską ciąży fatum trudnego sąsiedztwa. Dziś trzeba tę opinię zrewidować. Od września 1989 r., gdy powstał rząd Tadeusza Mazowieckiego, ani jedna granica - poza Bałtykiem - nie pozostała taka sama. Choć żyją wokół nas te same narody, to zmieniły się rządy sąsiadujących z Polską państw. Polska znalazła się w całkiem nowej sytuacji międzynarodowej - mówi w ODRZE (4) prof. Władysław Bartoszewski, dwukrotny minister spraw zagranicznych III RP.
N

Na zachodzie mieliśmy granicę z NRD - państwem zasadnie uważanym za ekspozyturę Związku Sowieckiego. Teraz graniczymy z Republiką Federalną Niemiec, z którą od 1999 r. jesteśmy w sojuszu wojskowym i politycznym NATO.

Na południu Polska graniczyła z CSRS, która od 1948 do 1968 r. również była wiernym wasalem Moskwy. Za stalinizmu terror był tam większy niż w PRL. Nieprzypadkowo też Praga była siedzibą następców Kominternu - to stamtąd kierowano polityką międzynarodową bloku. Jesienią 1989 Czechosłowacja stała się krajem wolnym, a później utworzyła Czechy i Słowację. Każde z tych państw ma odmienną tradycję stosunków z Polską (Słowacja była, przykładowo, krajem satelickim Hitlera, przez który wojska niemieckie swobodnie maszerowały do Polski). Teraz sąsiadujemy (granica z Czechami ma aż 790 km, ze Słowacją zaś 540) z dwoma suwerennymi demokratycznymi...

4356

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny
199,90 zł

360 zł 160 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]