Reklama

Kształt tragedii

Kształt tragedii

22.02.2021
Czyta się kilka minut
A

Aborcja w Biblii?! To prawda, że nie ma na jej kartach bezpośrednio mowy o umyślnym wywołaniu poronienia, ale nie oznacza to, że nie znajdujemy fragmentów, które rzucają nieco światła na tę kwestię. Oto moje tłumaczenie Wj 21, 22-25: „Jeżeli bijący się mężczyźni spowodują obrażenia ciała ciężarnej kobiety, która poroni, ale nie dojdzie do tragedii [hebr. ason] – [sprawca] zostanie ukarany, gdy mąż kobiety zgłosi roszczenia wobec niego, i zapłaci (dosł. „da”) on według decyzji sędziów. Jeśli jednak dojdzie do tragedii: dasz życie za życie, oko za oko, ząb za ząb, rękę za rękę, nogę za nogę, oparzenie za oparzenie, ranę za ranę, siniaka za siniaka”.

Kanoniczny komentator nie pozostawia żadnych niedomówień: „tragedia” oznacza w tym przypadku śmierć kobiety. Gdy do niej nie dojdzie, sprawca ma zapłacić za płód, którego cenę ustala się szacując, za ile można by sprzedać...

2877

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Gdzie była we wtorek Zuzia, która urodziła się w środę ? Otóż, Zuzi we wtorek jeszcze nie było. Był jedynie jakiś pozbawiony imienia, godności i wszelkich praw płód.

Jaki "inny system" ma na myśli r. Małgorzata? Septuaginta to przekład żydowski, grecki targum, zrozumiały dla Żydów nieznających hebrajskiego ani aramejskiego i dla nich pierwotnie przeznaczony. Jeśli coś dziwnego stało się tam z owym "wa lo ason" - błędnie odniesionym do poronionego płodu, co wymusiło kombinacje ze znaczeniem słowa "ason" - to winna jest niekompetencja owych 72 uczonych w Piśmie. Zwracając się do wszystkich ludów i plemion w najbardziej rozpowszechnionym wśród nich języku, wczesne chrześcijaństwo w naturalny sposób przejęło tę wersję Biblii, ale już w "czysto chrześcijańskim", łacińskim tekście Wulgaty (przypomnę: oficjalnej wersji kościoła katolickiego) jest "sed ipsa vixerit" - "ale ona sama przeżyje". Czyli zgodnie z sensem oryginału, jakkolwiek Hieronim szkodę utożsamia ze śmiercią kobiety, traktując wyszczególnienie w wersecie 25 ("życie za życie, oko za oko, ząb za ząb") czysto retorycznie, jako ogólne odwołanie się do prawa talionu. Biblia Tysiąclecia tłumaczy "ason" jako "szkoda", a przekłady angielskojęzyczne jako harm, injury albo nawet mischief - dosłowniej niż Hieronim i bez epatowania "tragedią" jak Autorka. Przecież może chodzić zaledwie o siniak, a wtedy sprawcy należy nabić taki sam siniak i zapominamy o sprawie - za utracony płód małżonek nawet nie dostanie odszkodowania. Skorośmy się (prawie) zgodzili w kwestii translatorskiej, przejdźmy do pytania: co z tego wynika? Że lepiej pobić ciężarną aż poroni niż zbierać chrust w szabat?

/

Zajrzałem jeszcze do jewishencyclopedia.com (dostępna online wersja 12-tomowego wydania z 1906 roku) i znalazłem tam rzecz ciekawą. W "Didache" (albo "Nauce Dwunastu Apostołów") czytamy "A oto dalsze zalecenia nauki: 2. Nie zabijaj, nie cudzołóż, nie uwodź młodych chłopców, nie uprawiaj rozpusty, nie kradnij, nie zajmuj się magią ani czarami, nie zabijaj dzieci przez poronienie ani nie przyprawiaj ich o śmierć już po urodzeniu, nie pożądaj własności twego bliźniego. Nie przysięgaj fałszywie, nie składaj fałszywego świadectwa, nie złorzecz, nie pamiętaj uraz. Nie bądź nieszczery w myślach ani w słowie, gdyż nieszczerość jest pułapką śmierci". (II.2-4). Dlaczego hasło poświęcone chrześcijańskiemu traktatowi w ogóle znalazło się w żydowskiej encyklopedii? Otóż ten bardzo wczesny katechizm (możliwe, że starszy od niektórych kanonicznych ksiąg Nowego Testamentu) jest prawdopodobnie adaptacją pouczenia kierowanego przez Synagogę do prozelitów, a zatem można nań patrzeć jako na wyraz poglądów obecnych w ówczesnym judaizmie. Jak widać, zakaz aborcji jest tu interpretowany na równi z zakazami wprost sformułowanymi w Dekalogu jako konsekwencja wyboru Drogi Życia ("Dwie są drogi, jedna droga życia, a druga śmierci - i wielka jest różnica między nimi" Did I.1). Zdaniem autorow hasła, S. Schechtera i K. Kohlera, to rozszerzenie ogólnego "nie zabijaj" nawiązuje do Księgi Mądrości: "Bo i dawnych mieszkańców Twojej świętej ziemi znienawidziłeś za ich postępki tak obrzydliwe: czarnoksięstwa, niecne obrzędy, bezlitosne zabijanie dzieci" (Mdr 20:3-5). Jeśli mam być szczery, to ten rodzaj etycznej interpretacji Biblii jakoś bardziej do mnie przemawia od talmudycznego czy augustyńskiego chwytania Słowa za słowo.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]