Kraj w skrócie

4 – 8 listopada
Czyta się kilka minut

Stanowczo za dużo

Minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro ostatni raz pojawił się na spotkaniu Rady Ministrów 10 września, czyli – jak policzył TVN 24 – opuścił siedem kolejnych posiedzeń. Jego resort tłumaczy, że zatrzymywały go pilne obowiązki prokuratora generalnego, a nie osobisty konflikt z Mateuszem Morawieckim.

Stanowczo za mało

Obowiązki min. Michała Dworczyka z Kancelarii Premiera nakazały mu bronić w radiu RMF zgłoszonych przez PiS kandydatur Krystyny Pawłowicz i Stanisława Piotrowicza na sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Prowadzący rozmowę Robert Mazurek zapytał gościa, ile zarabia, a na wieść, że 9,5 tys. zł, odpowiedział: „Stanowczo za mało jak na to, co pan musi tutaj wygadywać”.

Niezbyt stanowczo

Wydawałoby się, że obowiązki prezydenta Andrzeja Dudy nakazują mu bronić godności Rzeczypospolitej, ale na konferencji o zniesieniu wiz dla Polaków udających się do USA wystąpił z ambasadorką tego kraju jak równy z równym, przy identycznych pulpitach, a nie jak głowa państwa udzielająca audiencji wysłannikowi z innego kraju.

Stanowczo nie

Naczelnikiem opolskiego IPN, czyli urzędnikiem państwowym zatrudnionym w instytucji powołanej m.in. do prowadzenia działalności edukacyjnej oraz ścigania zbrodni nazistowskich, został Tomasz Greniuch, działacz ONR, organizator obchodów rocznicy antysemickich zajść w Myślenicach, w 2013 r. postulujący na portalu społecznościowym odebranie „neo banderowcom” zachodniej Ukrainy.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 46/2019