Kościół w Jerozolimie przygarnia uchodźców

Łaciński patriarcha Jerozolimy Pierbattista Pizzaballa podjął decyzję o utworzeniu parafii personalnej i stanowiska wikariusza biskupiego dla migrantów i uchodźców z Sudanu Południowego i Erytrei, którzy przebywają na terenie Izraela.
Czyta się kilka minut

Jak czytamy w jego oświadczeniu, parafia „zajmie się kwestią duszpasterstwa i sakramentów oraz formacją duchową uchodźców i migrantów”. Reorganizacji ulegną dotychczasowe struktury lokalnego Kościoła odpowiedzialne za opiekę nad tą grupą wiernych.

Decyzja patriarchy nabrała szczególnego znaczenia w związku z ubiegłotygodniową deklaracją premiera Netanjahu o porozumieniu z ONZ, na mocy którego część uchodźców miałaby zostać rozlokowana w krajach Zachodu (m.in. we Włoszech, w Niemczech i Kanadzie), a część pozostać w Izraelu – w kilka godzin po tej zapowiedzi, skrytykowany przez koalicjantów, premier złagodził stanowisko. W chwili zamknięcia tego numeru „TP” nie było jeszcze wiadomo, jaki los czeka kilkadziesiąt tysięcy afrykańskich uchodźców w Izraelu, a co za tym idzie – ich parafii w Jerozolimie. „Chcemy być gotowi” – mówi bp Pizzaballa w rozmowie z Vatican News. ©

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 16/2018