Reklama

Ładowanie...

Koniec końców

28.03.2004
Czyta się kilka minut
Przysłano mi nową książkę Francisa Fukuyamy i zbiegło się to akurat z wydarzeniami w Madrycie. Terrorystyczny atak spowodował nagły zwrot polityki hiszpańskiej: demokracja ugięła się przed terrorystami, głos przerażonego ludu rzucił państwo hiszpańskie na kolana przed Al-Kaidą.
W

W świetle tych zdarzeń przeglądałem nowego Fukuyamę. Książka zatytułowana jest w polskim przekładzie “Koniec człowieka"; wydawca, czyli Znak, zaostrzył tytuł, który w oryginale brzmi “Our posthuman future", czyli “Nasza po-człowiecza przyszłość", podtytuł zaś: “Konsekwencje rewolucji biotechnologicznej". Mamy więc do czynienia z dziełem futurologicznym i moim zdaniem podzieli ono los proroctw byłych sław futurologii, takich jak Herman Kahn, albo takich zespołów jak Rand Corporation. Niegdyś bardzo czytane, uległy samodestrukcji, bowiem bieg zdarzeń nie potwierdził przepowiedni.

Jak reflektory auta zwiększającego szybkość zdają się oświetlać nocą coraz mniejszy odcinek jezdni przed samochodem, tak i gwałtowny bieg dziejów utrudnia przewidywanie zachodzących zmian. Biotechnologii bardziej dziś grozi utrupienie w zmaganiach ze światowym terroryzmem, aniżeli...

8566

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny
199,90 zł

360 zł 160 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]