Knowle West Boy

Tricky"Knowle West Boy"Domino 2008
Czyta się kilka minut

Tytułowa Knowle West to dzielnica Bristolu, w której wychował się Tricky. Płyta pewnie nie podreperuje jej reputacji, ale jako muzyczny bedeker ma niezwykle efektowną oprawę, intrygując barwnym melanżem trip hopu, rocka, rapu, electro-popu, bluesa i folku w typowej dla artysty mrocznej poetyce ulicznego voodoo.

Od pierwszego przesłuchania uderza imponujący przypływ kompozytorskiej i aranżerskiej inwencji. Album nie wytrzyma konfrontacji z debiutanckim"Maxinquaye" czy "Pre-Millenium Tension", ale styl tamtych płyt jest tu tylko jednym z elementów układanki, użytych równie swobodnie jak każdy inny. Bezpośrednio do "kwaśnego hip hopu" połowy lat 90. nawiązuje bodaj tylko kawałek "Past Mistake" (nomen omen), a reszta zręcznie lawiruje: otwierające album "Puppy Toy" korzysta z barowego bluesa, "Bacative" łączy folk z elektroniczną mgłą dancehallu, "C’mon Baby" opiera się na klubowej pulsacji, a niesiony szorstkimi, rockowymi riffami "Slow" pokazuje, że i w piosence Kylie Minogue można nieźle pohałasować. Wszystko to razem wzięte pomału osuwa się w brzmieniową malignę, ale są też momenty ulgi. "Cross To Bare" ujmuje bezpośrednim, akustycznym liryzmem (kto by pomyślał, Tricky i skrzypce!), zaś wieńczące album "School Gates" to ballada ze szlagierowym tematem i psychodelicznie zakręconym tłem.

Dawną, neurotyczną i konfesyjną manierę Tricky zamienił na lżejszy ton wspominkowy, ale mniejsze nasilenie dusznych miazmatów wcale nie czyni autobiograficznych motywów mniej przejmującymi. Singlowy "Council Estate" opowiada o kumplach z dzielnicy, "Joseph" o autentycznym ulicznym muzykancie, a "School Gates" o dziewczynie wokalisty, która zaszła w ciążę, mając 16 lat. Na tle rozpieszczanych przez krytykę i publiczność gwiazd Tricky jawi się nie tylko jako szczery outsider, ale i artysta z prawdziwego, nie sezonowego zdarzenia.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 50/2008