Reklama

Klęska niespodziewana

Klęska niespodziewana

01.06.2009
Czyta się kilka minut
Do wyborów czerwcowych rządzący w PRL przywódcy Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej przystępowali z obawami, ale i nadziejami. Jednak ich prognozy okazały się zbyt optymistyczne: 4 czerwca 1989 r. przyniósł im klęskę, jakiej nie oczekiwali w najczarniejszych snach.
O

O optymizmie rządzących świadczy drobny z pozoru fakt: zakład, jaki został zawarty 13 marca 1989 r., na niespełna trzy miesiące przed wyborami, przez premiera Mieczysława Rakowskiego, ministra i przewodniczącego Komitetu do Spraw Młodzieży i Kultury Fizycznej Aleksandra Kwaśniewskiego, rzecznika prasowego rządu Jerzego Urbana oraz podsekretarza stanu w Urzędzie Rady Ministrów Andrzeja Borowicza. Prognozowali oni zdobycze "opozycji" i "nie-opozycji" w wyborach do Sejmu i Senatu, a zwycięzca zgarniał po 5 tys. zł za trafne wytypowanie wyników w odniesieniu do każdej z izb parlamentu. W przypadku 161 miejsc, o które mogła walczyć Solidarność, najwięcej (120) dawał jej Borowicz, a najmniej Kwaśniewski (jedynie 78!). Również w przypadku Senatu najlepiej obstawiał Borowicz (68 z 98; ostatecznie w myśl ustaleń wybierano 100 senatorów), a najmniej trafnie Rakowski (38). Ale Urban i ...

8384

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]