Kapryśna bogini

Znamy już książki-finalistki tegorocznej edycji nagrody Nike. Dwa portrety współczesnego świata, będące czymś znacznie więcej niż reportaż (Podróże z Herodotem Ryszarda Kapuścińskiego i Jadąc do Babadag Andrzeja Stasiuka), zbiory wierszy dwóch poetów, których dzieli niemal pół wieku (Wyjście Tadeusza Różewicza i Cała w piachu Dariusza Suski), wreszcie trzy książki powracające do tematu żydowskiego: imponujące odwagą reportażowe świadectwo Anny Bikont (My z Jedwabnego), proza Hanny Krall wskrzeszająca mikrokosmos pewnej lubelskiej kamienicy i biografię zapomnianej poetki (Wyjątkowo długa linia) oraz świetnie opowiedziana przez Ewę Kuryluk historia rodzinna, której bohaterem tytułowym jest... chomik (Goldi).
Czyta się kilka minut

Literatura to jednak nie skok o tyczce i czegoś takiego jak najlepsza książka minionego roku jednoznacznie wskazać po prostu nie można. Coroczne spory wokół słuszności takiego a nie innego wyboru - ich temperatura pokazuje skądinąd rangę, jaką zyskała sobie nagroda Nike - dotyczą więc w istocie nie tyle wartości konkretnych dzieł, ile kryteriów, jakimi kieruje się jury, czy ważności pewnych zjawisk, są też dla krytykujących okazją do wyrażenia własnego sądu. Ja na przykład żałuję, i to bardzo, że na ogłoszonej w piątek liście nie znalazłem tytułu dla mnie w zeszłym roku najważniejszego: tomu Ryszarda Krynickiego “Kamień, szron". I że nie ma na niej wierszy Julii Hartwig, Krystyny Miłobędzkiej i Tomasza Różyckiego. Niemniej z ciekawością czekam na październikowy finał, pamiętając, że bogini zwycięstwa bywa kapryśna...

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Jerzy Skakun dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 37/2005