Gdy ktoś się nimi czuje pokrzywdzony, opozycja bierze go pod swoje skrzydła. To pomnaża jej siły, czyli rzeczony kapitał polityczny. W domyśle – daje też szansę na odwrócenie decyzji, gdyby po kolejnych wyborach opozycja i rządzący zamienili się miejscami. Ale ten domysł może być bardzo mylący. Na pewno tak jest w przypadku demontażu kapitałowego filaru systemu emerytalnego.
Koalicja PO-PSL wyjątkowo zgodnie poparła taką zmianę, przegłosowując ją w ekspresowym tempie. Partie opozycyjne były zgodnie przeciw. Jednak tylko pozornie ich głos współbrzmiał z obrońcami dotychczasowej formy OFE. Obrońcy tacy nie mogą liczyć, że w przypadku zmiany u władzy dotychczasowy system zostanie przywrócony. Mogą się co najwyżej spodziewać, że zostanie skasowany do reszty.
Wspólnemu wystąpieniu przeciw rządowi wcale to nie przeszkadza. Jedni robią to z nieodpartej potrzeby ekspresji sprzeciwu, drudzy z czystej taktycznej kalkulacji. Dlaczego wspierać rząd w sprawie, w której – sądząc z sondaży – nie był w stanie przekonać do swych racji opinii publicznej?
Zarzuty premiera, że PiS i SLD, dziś tak krytyczne wobec OFE, nic nie zrobiły w tej sprawie, gdy same były u władzy, to znów tylko połowa prawdy. Przez pierwszą kadencję PO też się sprawą nie zajęła. Zrobiła to dopiero, gdy zadłużenie zaczęło być nie do zniesienia. W tym punkcie partie opozycyjne i obrońcy OFE mogą się wyjątkowo zgadzać, zarzucając rządowi działanie dla doraźnych korzyści finansowych.
Dziś cieszyć się może i rząd, i opozycja – pierwsi mają chwilę budżetowej ulgi, drudzy nadzieję na dalszy wzrost w sondażach. Może jednak, gdy już doraźne korzyści zostaną skonsumowane, będzie można wrócić do poważnej dyskusji na temat emerytur?
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.
Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z 
- Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
- Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
- 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz
Najniższa cena przed promocją 29,90 zł




















