Reklama

Jestem kozłem ofiarnym

Jestem kozłem ofiarnym

17.09.2013
Czyta się kilka minut
Adam Bielecki: Przyczyną tragedii na Broad Peak była błędna ocena swojego stanu przez Maćka Berbekę i Tomka Kowalskiego. Każdy z nas musiał spojrzeć w głąb siebie i powiedzieć: „dam radę” albo „nie dam rady”. Oni się pomylili.
Adam Bielecki, początek wyprawy na Broad Peak, 27 stycznia 2013 r. Fot. Adam Bielecki
B

BARTEK DOBROCH, PRZEMYSŁAW WILCZYŃSKI: Jesteś parę chwil po przeczytaniu raportu PZA...
ADAM BIELECKI:
...najpierw się popłakałem. Następną reakcją była agresja: prawie rozwaliłem szafę z wściekłości. A teraz wszystko się plącze, od złości po przerażenie. Najsilniejsze jest cholerne poczucie niesprawiedliwości; poczucie, że zostałem kozłem ofiarnym.
Co Cię najbardziej zabolało?
Rozłożenie akcentów: to, że zostałem uznany za głównego winnego. Postawa Artura Małka budzi „poważne zastrzeżenia”, moja została określona jako „jednoznacznie negatywna”.
Spodziewałeś się czegoś innego?
Tego, że raport nic nowego nie wniesie. Były skrajne oceny, ale wypowiadane przez pojedynczych przedstawicieli środowiska. Szokujące: dokument PZA jest po stronie najbardziej skrajnych ocen formułowanych w mediach.
Oczywiście...

20831

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Pana Adama bardzo skrzywdzono tym raportem, dla mnie laika(!) sprawa była prosta. Bielecki wszedł na szczyt pierwszy i pierwszy schodził, podobnie było z innymi, schodzili w tej kolejności w jakiej weszli. Dobrze, że teraz gdy w tak fenomenalnym stylu uratował wraz z Urubko Francuzkę doczekał się uznania i należnego szacunku, jest świetnym himalaistą i człowiekiem!

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]