Reklama

Jesienna dziewczyna

Jesienna dziewczyna

16.11.2020
Czyta się kilka minut
„Nigdy, rzadko, czasami, zawsze” to film, który temat aborcji ustawia inaczej niż dotychczas w kinie.
Kadr z filmu „Nigdy, rzadko, czasami, zawsze” MATERIAŁY PRASOWE
D

Dziwka!” – woła z widowni jakieś chłopaczysko, kiedy ona podczas szkolnego występu z przejęciem w głosie śpiewa piosenkę o niszczącej sile miłości. Za chwilę przekonamy się, że bohaterka nie puści tego płazem.

Ma jesienne imię Autumn, ale żadna z niej przytulna jesieniara. Gra ją debiutantka Sidney Flanigan, przykuwająca wzrok od pierwszego ujęcia, niczym młodsza siostra Saoirse Ronan, jednocześnie charakterna i krucha. Być może ze swoim talentem i pasją chciałaby kiedyś pójść w ślady tytułowej Lady Bird z filmu Grety Gerwig – uciec z podupadłego miasteczka w Pensylwanii, z toksycznego domu i dorywczej pracy przy kasie, lecz życie właśnie napisało dla niej zupełnie inny scenariusz. Siedemnastoletnia Autumn jest w ciąży i wie, że musi ją przerwać.

„Nigdy, rzadko, czasami, zawsze” Elizy Hittman to film, który temat aborcji ustawia inaczej niż dotychczas w kinie. A...

6722

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Tym razem stworzono obraz dający zaspokojeniu lewicowemu miłosierdziu. Każdy kto po cichu marzy, by stanąć w roli rodzica czy innego krewnego, który towarzyszy dziecku w drodze na zabieg aborcyjny, dostaje wizualizację umożliwiającą symboliczne przebycie tej drogi. Pani Anita już wirtualną drogę przebyła, więc czuje się spełniona i zbudowana, że mogła chociaż w ten sposób zrobić, to co kobieta miłosierna zrobić powinna. A, taka uwaga dla p. Anity. Jeśli powstanie "Jesienna dziewczyna" 2 i 3, to radzę się zastanowić nad dalszym towarzyszeniem Autumn. Za drugim razem, dziewczyna już będzie wiedziała, jak to jest, gdzie i w jaki sposób się to przechodzi. Za trzecim, to już będzie zupełnie z górki, a towarzyszenie w tej sytuacji może być odebrane jako moralny dyskomfort albo wręcz obciach. Niech więc w razie takiej sytuacji zastanowi się, czy jest miłosierny sens pójścia do kina, choć zapewne będzie kusiło, by znowu się spełnić.

Bo gdy do Jezusa przyprowadzili tę samą cudzołożnicę drugi raz to jednak rzucił kamieniem. Pieter Bruegel odtworzył tę scenę w jego mało znanym grisaille "Chrystus i cudzołożnica 2"

Bruegel powinien raczej namalować cykl o dziewczynie jak zostaje prostytutką, w domyśle - przyszłą bohaterką sceny ewangelicznej. Pani Anita byłaby zachwycona, bo ona nie bardzo czuje takie pouczenia jak "nie grzesz więcej". Ona chciałaby wachlować innym, bardziej efektownym miłosierdziem typu" grzesz więcej, ja i tak cię nie opuszczę, bo kocham cię taką grzeszną jaką jesteś". Pouczenie czy też ostrzeżenie, by nie grzeszyć dalej, tylko psuje artystyczno-psychologiczny efekt pani Anicie

Jak latwo moralizowac i pouczac bedac mezczyzna

Kobietom moralizowanie i pouczanie mężczyzn przychodzi jeszcze łatwiej. I jeszcze mają mniej obiekcji i więcej solidarności niż faceci. A tak miedzy nami facetami, tylko w sekrecie: męski feminizm nie ma wpływu na libido i szczęście kobiety - innymi słowy: wątpliwa inwestycja;)

@blazej-cegielka w piątek, 20.11.2020, 14:41. Czy nie powiedział: "Idź, a od tej chwili już nie grzesz"? And don't say you weren't warned. ;)

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]