Jak sfałszować twarz

Producenci filmu „Łotr 1. Gwiezdne wojny” dwa lata temu wydali miliony na odtworzenie twarzy Petera Cushinga i Carrie Fisher.
Czyta się kilka minut
 / REDDIT.COM
/ REDDIT.COM

Spekulowano, czy pojawią się nowe filmy z Bogartem, Monroe lub Hepburn. Dwa lata później to samo można uzyskać przy pomocy darmowej aplikacji. Ale dziś obawy budzi już nie etyczna strona wskrzeszania martwych gwiazd, lecz to, jak technologię wykorzystają propagandyści, szantażyści czy twórcy pornografii.

Aplikacja stworzona przez użytkownika serwisu Reddit najpierw uczy się kształtu twarzy, analizując setki zdjęć, a następnie nakłada cyfrową maskę innej osobie na filmie. Sztucznej inteligencji, która stoi za procesem, wystarczą publicznie dostępne zdjęcia i kilka godzin pracy komputera. Autor aplikacji w scenie z „Łotra 1” zastąpił hollywoodzką cyfrową Carrie Fisher (na zdjęciu z lewej) swoją wersją (z prawej). Rezultat jest co najmniej równie dobry.

Równie przygnębiające, co przewidywalne jest to, że pierwsze zastosowania aplikacji to pornografia i polityka. Twórcy fake newsów dostaną do ręki potężne narzędzie do ośmieszania i zohydzania przeciwników. Za darmo.

Czas przestać wierzyć własnym oczom. ©

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 6/2018