Reklama

Indie na szafranowo

Indie na szafranowo

30.10.2018
Czyta się kilka minut
Największy na świecie, prawie dwustumetrowy pomnik zostanie odsłonięty w środę w indyjskim Gudżaracie, ojczyźnie Mahatmy Gandhiego, a także obecnego premiera Narendry Modiego, który na nowo przepisuje historię Indii.
Pomnik Sardara Patela w stanie Gudżarat, 18 października 2018 r. / Fot. Sam Panthaky / AFP / East News
Pomnik Sardara Patela w stanie Gudżarat, 18 października 2018 r. / Fot. Sam Panthaky / AFP / East News
Z

Z Gudżaratu wywodził się także Sardar Vallabhbhai Patel (1875-1950), towarzysz Mahatmy i Jawaharlala Nehru, jeden z przywódców indyjskiego ruchu wyzwoleńczego i założycieli nowoczesnego indyjskiego państwa. To jego 182-metrowy posąg, wzniesiony na wyspie na rzece Narmada, w pobliżu zapory wodnej i sztucznego jeziora, będzie największym pomnikiem na caluteńkim świecie, prawie dwukrotnie wyższym niż nowojorska Statua Wolności.

Statua jedności

Pomnik ze stu tysięcy ton betonu, dwudziestu pięciu tysięcy ton stali i dziesięciu tysięcy ton brązu, autorstwa 93-letniego Rama V. Sutara i jego 61-letniego syna Anila, przedstawia Sardara Patela w postawie kroczącej, z wzniesioną głową i wzrokiem skierowanym na pobliskie łańcuchy górskie. Stanie na sześćdziesięciometrowej budowli, w której znajdą miejsce muzeum, ośrodki badawcze, sale konferencyjne, akwarium i...

12752

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, trzymiesięczny lub roczny.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

no proszę, i znowu narodowo-patriotyczno-katoliccy będą musieli od zera gonić króliczka, bo przecież tego [powiedzmy sobie szczerze, kurduplastego już dzisiaj] fajansu ze Świebodzina chyba się nie da po prostu nadbudować? ㋡

że znowu cała para idzie w gwizdek, bo przecież Indie to nie jest kraj mlekiem i miodem płynący.

ale by się Pan zdziwił, ile ten kraj ma dzisiaj pary

.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]