Reklama

Imię Laury

Imię Laury

30.01.2006
Czyta się kilka minut
Trochę to dziwne, że opublikowana w 1997 roku "Kraina kłamczuchów - najlepsza od wielu lat sztuka Macieja Wojtyszki - wystawiona została dopiero teraz. Warto jednak było tak długo czekać.
Joanna Mastalerz (Ona), Marcin Kuźmiński (Boccaccio), Urszula Popiel (Eletta) i Krzysztof Piątkowski (Giovanni) (fot. Tomasz Żurek/Reporter)
S

Strukturę dramatu i autorskiego spektaklu w sugestywnym skrócie oddaje centralny element (skądinąd niezbyt udanej) scenografii - stół. Widziany od strony widowni jest misternie rzeźbionym renesansowym meblem z ciemnego, szlachetnego drewna. Im dalej w głąb sceny, tym warstwa drewna staje się cieńsza, aż w końcu zanika całkowicie, odsłaniając współczesną konstrukcję ze szkła i stali.

Na planie fabularnym "Kraina kłamczuchów" to przede wszystkim apokryficzna fantazja na temat przebiegu autentycznego spotkania dwóch gigantów - Francesca Petrarki z jego przyjacielem i uczniem Giovannim Boccacciem. Opierając się na zachowanych dokumentach i - przede wszystkim - dziełach obu pisarzy, Wojtyszko rekonstruuje bardzo prawdopodobny rysunek psychologiczny bohaterów, próbuje wypełnić białe plamy w ich biografiach, odkryć motywacje, przeniknąć tajemnicę talentów tak...

4391

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]