Reklama

I co dalej?

I co dalej?

28.12.2009
Czyta się kilka minut
Tygodnik Powszechny" sprawił swoim Czytelnikom szczególny prezent - przedgwiazdkowy zresztą. Była to wkładka zatytułowana "Bioetyka katolicka", wydana wspólnie z pięcioma innymi tygodnikami katolickimi i Katolicką Agencją Informacyjną (wszystkie one wydały ten sam tekst). Do tego faktu odniósł się ksiądz Adam Boniecki w numerze gwiazdkowym, ubolewając, że w reakcjach prasowych odczytano go jako wzniecenie wojny światopoglądowej, a nawet politycznej i partyjnej.
W

Wydarzenie jest naprawdę bardzo ważne, i to nie jedynie z racji samego meritum tematycznego. I nie tylko dlatego, że pierwszy raz od dawna pojawia się wspólna inicjatywa tak wielu katolickich tytułów. Ale nadto nasuwa to wiele pytań, i nie jest wcale jasne nie tylko, czy padną na nie odpowiedzi, ale nawet - czy zostaną wyrażone.

Broszura wydana przez siedem katolickich mediów nie zawiera żadnej wspólnie wypracowanej wypowiedzi grona dziennikarzy katolickich. Jest antologią różnych tekstów publicystycznych, w których zabiera głos paru hierarchów, paru duchownych, paru świeckich. Redaktor naczelny "Tygodnika" pisze w komentarzu, że chodziło o przedstawienie nauki Kościoła. Ale to przecież działo się od dawna na wszystkich łamach, a i te wypowiedzi czy analizy mogły po prostu ukazać się teraz w różnych tytułach. Więc pytanie o cel inicjatywy staje się oczywiste...

2053

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]