Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Gra w chińczyka

Gra w chińczyka

z Kalifornii (USA)
11.03.2019
Czyta się kilka minut
Amerykańskie uczelnie od lat przyciągają chińskich studentów i badaczy. Wraz z pogorszeniem stosunków z Pekinem barierą w podjęciu studiów w Stanach jest już nie tylko wysokie czesne.
Kampus Uniwersytetu Kalifornijskiego, luty 2019 r. Na niektórych wydziałach kierunków ścisłych dominują studenci z Chin.
M

Mengyuan, 18-latka pochodząca z Pekinu, jest już mocno zamerykanizowana. Po kilku latach spędzonych w Stanach nie słychać u niej typowego dla Chińczyków akcentu. Najpierw Mengyuan uczyła się w liceum w San Francisco, potem dostała się na biologię na Uniwersytecie Kalifornijskim w San Diego (UCSD). Gdy pytam, ile wyniosło ją czesne za pierwszy rok studiów, mówi, że nie ma pojęcia. Przelewami zajmuje się jej matka. To ona podjęła również decyzję o wyjeździe córki do Stanów. Za wszystko płaci ojciec ­­­Mengyuan.

Dziewczyna zna go bardzo słabo, bo odkąd pamięta, przyjeżdżał do domu tylko na weekend. Gdy skończyła 11 lat, dowiedziała się, że ojciec pracuje dla rządu jako inżynier.

Podobnie jak jej rówieśnicy wychowujący się w bogatych rodzinach, Mengyuan nauczyła się, że wyrazem rodzicielskiej miłości są pieniądze. A te coraz częściej płyną strumieniem na opłatę studiów...

18344

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]