Reklama

Góra niemożliwości

Góra niemożliwości

17.08.2020
Czyta się kilka minut
P

Panie, zlituj się nad moim synem! Jest epileptykiem i bardzo cierpi (...). Przyprowadziłem go do Twoich uczniów, lecz nie mogli go uzdrowić” (Mt 17, 15n) – liturgia przypomniała nam niedawno ten krzyk zrozpaczonego ojca. W jego słowach kryje się przede wszystkim ból z powodu dramatu własnego dziecka; dodatkowo ów ból zostaje pomnożony doświadczeniem zawodu i przetrąconej nadziei. Był pewien, że znajdzie pomoc ze strony Jezusowych uczniów, a tymczasem zderzył się z ich bezsilnością.

To właśnie zderzenie, zderzenie z bezsilnością czy bezskutecznością Kościoła, może być (i jest) coraz bardziej powszechne. Powinno działać, a nie działa. Niby wszystko robimy jak dawniej, a owoce są niewielkie, żadne, albo wręcz przeciwne... Stan opisany dramatycznym pytaniem świętego papieża Pawła VI: „Co zrobiliśmy, że obezwładniliśmy Ewangelię?”. Owszem, potrafimy ją objaśniać i kompetentnie o...

2762

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Abp Grzegorz Ryś był gościem Salonu Młodopolskiego w Sopocie 23 września. Rozmowa prowadzona przez Zbigniewa Nosowskiego .... Metropolita łódzki unikał klarownej odpowiedzi na pytanie o swoją reakcję na zachowania innych członków episkopatu, choćby na słowa abp. Marka Jędraszewskiego o „tęczowej zarazie”, która zagraża Polakom. Abp Ryś wyznał, że żaden z jego współbraci biskupów nie jest większym grzesznikiem niż on sam. Tłumaczył się, mówiąc, że jako metropolita odpowiada przede wszystkim za własną diecezję. [wiez.com.pl] - teraz "wirus LGBT" dotknął owcę z Jego Ekscelencji Łódzkiej Owczarni, (już ex) kuratora oświaty. Ciekawe jak teraz zareaguje?

Świetnie, że abp Ryś zakończył wiarygodnością. Bez wiarygodnych rodziców przekazujących wiarę dzieciom, bez wiarygodnych kapłanów głoszących Słowo Boże, bez wiarygodnych biskupów prowadzacych diecezje Ewangelia nie zadziała...

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]